Szczyt bezczelności. Petru rozlicza z religijności prezesa PiS: „Jest żenujący. Patrz Kaczyński i spółka”

Petru1.jpg

W naszych czasach coraz bardziej powszechne staje się przekonanie, że wiara jest tylko i wyłącznie prywatną sprawą każdego człowieka. Tak dziś nakazuje mówić tzw. poprawność polityczna. Jednak wiara z natury jest powszechna i powinna być wyznawana. Tu nie ma się czego wstydzić. Ryszard Petru jednak tego nie rozumie i w sposób bezczelny i chamski ocenia religijność Jarosława Kaczyńskiego i polityków PiS.

Jarosław Kaczyński i czołowi politycy PiS często widywani są na uroczystościach religijnych i nie kryją się ze swoją wiarą. To bardzo nie podoba się Ryszardowi Petru. Zdaniem lidera Nowoczesnej prezes PiS w cyniczny sposób gra swoją religijnością. Petru mówi wprost, że  publiczne okazywanie wiary przez Kaczyńskiego wcale nie oznacza, że jest on wierzący. Nie to co sam lider Nowoczesnej.

W rozmowie z tygodnikiem „Polityka” na pytanie czy jest wierzący, Peru odpowiada:

Tak, ale to moja prywatna sprawa. Nie będę chodził na procesje, żeby to pokazywać.

Później wyjaśnia na czym polega jego religijność:

Chodzę do kościoła, ale to nie jest kwestia polityczna. Ani impreza partyjna, że trzeba w pierwszych ławkach siedzieć.

Natychmiast też odniósł się do Jarosława Kaczyńskiego i w chamski sposób zaatakował:

Ci, którzy w cyniczny sposób wykorzystują swoją wiarę, są żenujący. Patrz Kaczyński i spółka

—zakończył.

Szkoda nawet słów na te żenujące wywody polityka Nowoczesnej, ale powinien on pamiętać, że wyborcy nie zapomną mu tego, jak traktuje wierzących.

źródło: wpolityce.pl

fot: youtube

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj