Donald Tusk zadeklarował w piątek na Malcie, że jest gotów kontynuować swoją pracę jako przewodniczący Rady Europejskiej, gdy w połowie roku zakończy się jego pierwsza kadencja na tym stanowisku – donosi agencja Reuters.
Po rozmowach z wieloma przywódcami, którzy wyrazili swoje wsparcie poinformowałem, że jestem gotów kontynuować pracę
—powiedział Tusk dziennikarzom na Malcie. Zastrzegł przy tym, że ostateczna decyzja w tej sprawie będzie należała do szefów państw i rządów.
Dodał, że przewodnicząca obecnie UE Malta przeprowadzi w tej sprawie konsultacje. Jak na razie – jak podkreśla agencja Reuters – kandydaturze Tuska sprzeciwia się tak naprawdę tylko…polski rząd.
źródło: wpolityce.pl
















