— powiedział w programie „Gość Wiadomości” wicepremier Mateusz Morawiecki.
Jeśli to się nazywa „odstraszanie”, to oby więcej takiego odstraszenia
— powiedział odnosząc się do tez polityków Platformy Obywatelskiej.
Minister rozwoju podkreślił, że na przestrzeni 27 lat nie było takiej sytuacji.
Chcemy odejść od tego, co było powtarzane jak mantra: tania siła robocza czy niskie koszty pracy
— zaznaczył.
Przede wszystkim inwersorów przyciągają wysokie kwalifikacje pracy, że jesteśmy narodem mądrym potrafimy to przekuwać na wyniki
— wyjaśnił Morawiecki.
Mieliśmy jeden z najniższych deficytów w ciągu ostatnich 27 lat
— przypomniał Morawiecki.
Odnosząc się do krytycznych uwag Andrzeja Rzońcy nt. działań rządu PiS, powiedział z uśmiechem:
A na Grenlandii jest najwięcej piasku.
Jak zaznaczył minister rozwoju:
Nasza gospodarka jest pozytywnie oceniana przez agencje jak Moody’s czy KE, które podniosły nam prognozę wzrostu, bo widza to w twardych danych.
Po czym dodał:
Myślę, że widza to tez ludzie i przekłada się to na sondaże
Wicepremier przypomniał, że rozbito niedawno szajkę podatkową, która wyłudzała pieniądze na rzekomym eksporcie herbaty mrożonej Ice Tea .
Te gangi czuły się coraz bardziej bezczelne
— zauważył.
Odnosząc się do postulatów Platformy Obywatelskiej, powiedział z ironią:
Znam kilka stanowisk PO: 500 plus jest dobre, ale właściwie jest niedobre, bo kobiety rezygnują z pracy.
Po czym dodał:
Ja bym powiedział, że teraz kobiety dostają lepsze warunki do negocjowania warunków pracy!
PO chce „ulepszyć” projekt, „urealnić” wiek emerytalny czy wrócić do wcześniejszego. My dajemy wybór emerytom i spełniamy nasza obietnicę wyborczą
— podkreślił.
Sprawa uchodźców to kolejny miszmasz poglądów. Myślę, że z każdym kolejnym poglądem Platformie rośnie nos niczym Pinokiowi
— stwierdził Mateusz Morawiecki.
źródło: wpolityce.pl
















