Lwice Nowoczesnej grzmią na kongresie: „Rolą kobiety nie jest tylko konserwatywne 3K – kuchnia, kołyska i Kościół!”

myszka agresorka.jpg

Nie ma zgody na sojusz tronu z ołtarzem. Nie ma zgody na państwo wyznaniowe!

– mówiła Katarzyna Lubnauer podczas konwencji programowej Nowoczesnej.

Partia Ryszarda Petru zorganizowała konwencję programową, na której lider ugrupowania przedstawiał swoje pomysły na zmiany w Polsce. Petru chce m.in. likwidacji programu 500+, podwyższenia wieku emerytalnego czy nawet wprowadzenia w naszym kraju waluty euro.

Na imprezie Nowoczesnej nie zabrakło też najprzeróżniejszych gości. Był Guy Verhofstadt a także politycy PO: Halicki, Grabiec i Róża Thun. Swoje wystąpienia miały też tzw. lwice Nowoczesnej.

Joanna Scheuring-Wielgus mówiła o wartościach konserwatywnych, na których – jej zdaniem – nie kończy się rola kobiety.

Rolą kobiety nie jest tylko konserwatywne 3K – kuchnia, kołyska i kościół

– powiedziała posłanka N.

Przykre, że w kraju, gdzie premierem jest kobieta, jesteśmy traktowane jak gorszy sort!

– dodała Scheuring-Wielgus.

Jeszcze dalej w zapowiedziach „unowocześnienia” Polski poszła Katarzyna Lubnauer. Szefowa klubu parlamentarnego Nowoczesnej mówiła:

Państwo powinno dbać o szczęście wszystkich Polaków. Zalegalizujemy związki partnerskie!

Nie zapomniała też wspomnieć o ojcu Tadeuszu Rydzyku.

Państwo powinno być neutralne światopoglądowo, a nie finansować program „Rydzyk+”

– stwierdziła.

Nie ma zgody na sojusz tronu z ołtarzem. Nie ma zgody na państwo wyznaniowe!

– dodała Lubnauer.

Kamila Gasiuk-Pihowicz mówiła z kolei o obronie demokracji.

Będziemy bronić każdego centymetra naszej demokracji. Jesteśmy to winni naszym dzieciom

– powiedziała.

wpolityce.pl/twitter

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj