Prosimy o pomoc w odnalezieniu Przemysława Pawłowskiego.
W środę 28 czerwca tato odwiózł go na stację PKP w Strzelinie, skąd miał pojechać do Wrocławia do pracy pociągiem o godz. 6.28. Do pracy nie dotarł.
Ostatnie logowanie jego telefonu to Strzelin w środę, ok.13.30 (prawdopodobnie rejon Borowska-Szczawin). Wiemy też, że tego dnia wybierał pieniądze z bankomatu Banku Spółdzielczego na „strzelińskich bielanach”. Przemek ubrany był w kolorową koszulę w kratkę (niebiesko-czerwona), niebieskie jeansy i brązowe buty z białą podeszwą. Miał czarny plecak. Wzrost ok.176 cm, nosi okulary, ma 38 lat. Będziemy wdzięczni za każdą informację w sprawie Przemka. Mój nr tel. to 697992012. Można kontaktować się też ze strzelińską policją.
















