Patryk Bazan z Domaniowa, wyrzucony z domu przez matkę znalazł wreszcie pomoc. Trzy dni temu napisał na facebooku do tvp 3 informację o sobie, to spowodowało efekt kuli. Można powiedzieć, że pomógł sobie sam.
Z szopy, w której mieszkał razem z psem, też porzuconym i przygarniętym ze schroniska, przeniósł się do lokalu tymczasowego, który udostępniła mu gmina Domaniów.
Jest nadzieja, że w najbliższej przyszłości Patryk zamieszka w swoim mieszkaniu mówi Dorota Sala, sekretarz gminy Domaniów
Ale najpierw trzeba przeprowadzić tam kapitalny remont, na który w budżecie gminnym nie ma pieniędzy.
W akcję pomocy zaangażował się GOPS w Domaniowie i Dom Dziecka w Oławie, w którym do niedawna przebywał Patryk. Potrzebne jest wierzchnie ubranie, buty, kołdra i poduszka, a także sprzęt gospodarstwa domowego, jedzenie i karma dla psa. Rzeczy można przywozić do Ośrodka Zdrowia w Wierzbnie, w gminie Domaniów.
Patryk jest szczęśliwy. Mówi, że dostał wiele propozycji pracy, a nawet możliwość zamieszkania przy rodzinie.
Normalnie się w końcu wyspałem. Nie wiało, nie padało
źródło: wroclaw.tvp.pl
MP
















