Józef Walaszczyk, ur. 1919 w Częstochowie, zamiennie mówią o nim drugi Schindler. Odznaczony medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. Uratował wielu Żydów, niektórych ukrywał w swoim mieszkaniu. Nawet ożenił się z Żydówką aby w ten sposób mogła otrzymać lepsze papiery. Dużo za nie zapłacił. Były aż trzy pokolenia wstecz.
Uratował ją jeszcze raz, kiedy była na spotkaniu z innymi ukrywającymi się Żydami. Wszystkich – 21 osób- przewieziono na gestapo. Zdołał ich wykupić kilogramem złotych wyrobów, które musiał dostarczyć w ciągu paru godzin. Złoto zebrał wśród znajomych.
Przez dwa lata, co dwa tygodnie przedłużał pozwolenie na pracę 30 młodym Żydom, których zatrudnił niemiecki przedsiębiorca w Rawie Mazowieckiej. Kazał sobie co dwa tygodnie za to płacić.
W międzyczasie, w Warszawie pomagał innym Żydom w getcie. Miał wielu przyjaciół i znajomych jeszcze sprzed wojny.
Swoje opowieści zaczął spisywać po roku 2000, kiedy podziękował mu prezydent Stanów Zjednoczonych za ofiarność i bohaterstwo. Uratowana Żydówka, po wojnie doprowadziła do przyznania Józefowi Walaszczykowi najwyższego odznaczenia Instytutu Yad Vashem.
źródło: wikipedia.org
Artykuł powstał dzięki wsparciu programu przez Gminę Wrocław

















