222 lata temu ostatni król Polski zrzekł się tronu

W dniu 25 listopada przypadają dwie ważne dla historii Polski rocznice – koronacja ostatniego króla Rzeczypospolitej Obojga Narodów, Stanisława Augusta Poniatowskiego, oraz jego abdykacja 31 lat później.

Urodzony w 1732 roku w Wołczynie (obecnie na Białorusi) Stanisław August Poniatowski herbu Ciołek był stolnikiem wielkim litewskim i starostą przemyskim. W latach 50. przebywał na dworze carskim w Petersburgu, gdzie miał romans z późniejszą carycą Katarzyną II. Gdy zmarł król August III, wpływowe stronnictwo znane jako Familia (Czaroryscy i Poniatowscy) wystawili Stanisława Augusta jako kandydata na tron. W 1764 roku odbyła się ostatnia wolna elekcja. Warto wspomnieć, że na terytorium Rzeczypospolitej stacjonowały wówczas wojska rosyjskie, a caryca Katarzyna udzieliła poparcia kandydaturze Poniatowskiego. Otrzymał on 5884 głosy i został wybrany królem. W dniu 25 listopada 1764 roku arcybiskup gnieźnieński i prymas Polski koronował Poniatowskiego na króla Polski jako Stanisława II Augusta.

Nowy król starał się zreformować ustrój państwa, m.in. poprzez wzmocnienie władzy królewskiej. Poniatowski miał przeciwko sobie nie tylko potężnych sąsiadów, którzy nie byli zainteresowani umocnieniem słabnącej Rzeczypospolitej, ale też opozycję wewnętrzną. Poczynania królewskie były postrzegane jako zagrożenie wolności szlacheckiej i przywilejów. Doszło do interwencji wojsk rosyjskich, a część szlachty zawiązała konfederację barską, mająca na celu zdetronizowanie Stanisława Augusta. Ostatecznie konfederacja poniosła klęskę, a Rosja, Prusy i Austria przeprowadziły I rozbiór Polski (1772).

Królowi udało się wreszcie przeprowadzić reformę ustroju. Korzystając ze sprzyjającej sytuacji międzynarodowej (wojna Rosji z Turcją, przychylne stanowisko Prus), w 1788 roku zawiązano Sejm Wielki, który doprowadził do uchwalenia konstytucji 3 maja (1791). W odpowiedzi powstała konfederacja targowicka, składająca się ze szlacheckiej opozycji pod protekcją Rosji. Targowica wezwała Rosjan na pomoc, doszło do wojny w obronie konstytucji, w której walczyli m.in. książę Józef Poniatowski (synowiec króla), Tadeusz Kościuszko i Jan Henryk Dąbrowski. Niestety, Stanisław August nie wierzył w powodzenie. Postanowił skapitulować i… samemu przystąpił do konfederacji targowickiej. Klęska zakończyła się II rozbiorem Polski (1793) i całkowitą kompromitacją targowiczan.

W odpowiedzi wybuchła insurekcja kościuszkowska. Stanisław August przystąpił do powstania, ale niezbyt chętnie. Król nie miał już zresztą wówczas wiele do powiedzenia, główną rolę odgrywał bowiem Naczelnik Tadeusz Kościuszko. Po upadku powstania Prusy, Rosja i Austria przeprowadziły trzeci i ostatni rozbiór, likwidując Rzeczpospolitą Obojga Narodów. Królestwo Polskie i Wielkie Księstwo Litewskie zniknęły z map.

Stanisław August został zmuszony przez Katarzynę II do zrzeczenia się tronu. W dniu 25 listopada 1795 roku abdykował:

(…) niniejszym aktem najuroczyściej ogłaszamy, że wolnie i z własnej woli wyrzekamy się bez ekscepcji wszelkich praw Naszych do Korony Polskiej, do Wielkiego Księstwa Litewskiego i innych należących do nich krajów, jako też znajdujących się w nich posesji i przynależytości; akt ten uroczysty abdykacji korony i rządu Polski w ręce Najjaśniejszej Imperatorowej Wszech Rosji składamy dobrowolnie i z tą rzetelnością, która postępowaniem Naszym w całym życiu kierowała. Zstępując z tronu, dopełniamy ostatniego obowiązku królewskiej godności, zaklinając Najjaśniejszą Imperatorową, ażeby macierzyńską swą dobroczynność na tych rozciągnęła, których królem byliśmy, i to wielkości Jej duszy działanie wielkim swym sprzymierzeńcom udzieliła.

Caryca zapewniła byłemu królowi stałą pensję. Gdy wkrótce Katarzyna II zmarła, Stanisław August na życzenie jej następcy Pawła I przybył do Petersburga. Tu uczestniczył w życiu dworskim, prowadził hulaszczy tryb życia i popadł w wielkie długi. Zmarł 12 lutego 1798 roku w wyniku apopleksji.

Szczątki ostatniego polskiego króla po wielu perypetiach spoczęły w katedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie. Uroczysty pogrzeb miał miejsce dopiero 14 lutego 1995 roku, czyli 197 lat po śmierci Stanisława Augusta Poniatowskiego.

Artykuł powstał dzięki pomocy Fundacji KGHM Polska Miedź

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj