W piątek wieczorem w stolicy odbyła się kolejna manifestacja zwołana przez Ogólnopolski Strajk Kobiet po publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie przepisów o dopuszczalności aborcji. Szczególnie dynamiczny przebieg miała ona w centrum miasta, skąd manifestujący ruszyli następnie w stronę Żoliborza.
Efektem zajść podczas protestu jest zatrzymanie sześciu demonstrujących w związku – jak podaje policja – z naruszeniem nietykalności funkcjonariusza, czynną napaścią, znieważeniem i zniszczeniem mienia.
Podkom. Rafał Retmaniak ze stołecznej policji poinformował, że ponadto dwóch funkcjonariuszy trafiło do szpitala. Jeden z nich został kopnięty w twarz, a w drugiego rzucono bryłą lodu.
– Pięciu funkcjonariuszy wymagało interwencji ratowników medycznych po rozpyleniu gazu w ich kierunku. Ponadto zniszczone zostały dwa radiowozy policyjne
– dodał Retmaniak.
Obejrzyjcie proszę nagranie uważnie, a szczególnie początek.
Marta Lempart wcale nie koniecznie musiała dostać gazem od policji.
– Mógł to być #FriendlyFire #StrajkKobiet pic.twitter.com/dDc0NYfSO7— PikuśPOL ?? ? (@pikus_pol) January 30, 2021
Źródło: niezalezna.pl















