Ojciec totalnej opozycji – poseł Schetyna traci wpływy we własnej partii. Może to jest powód jego systematycznych gospodarskich wizyt w mateczniku?
W kuluarach wrocławskiego Ratusza mówi się, że roszady radnych i powołanie nowych klubów w Radzie Miasta – Forum Jacka Sutryka i Współczesny Wrocław są konsekwencją głosowania podczas grudniowej sesji budżetu na 2021 rok. Wówczas Nowoczesna – w przypadku nieprzyjęcia ich poprawek do budżetu – zapowiedziała, iż nie poprze projektu prezydenta i skarbnika. Jednak skończyło się tylko na straszeniu. W rezultacie doszło do zaskakujących wydarzeń, które jak się okazuje były wyreżyserowane.
To właśnie na tej sesji troje radnych PIS wyłamało się i stanęło po stronie prezydenta. Dwa tygodnie później powołano Forum Jacka Sutryka i Współczesny Wrocław. Nieoczekiwane przejście Macieja Zielińskiego z Forum do Współczesnego Wrocławia, a także wniosek WW o usunięcie Jarosława Charłampowicza z funkcji przewodniczącego Rady Miasta, osłabiło prezydenta.
Teraz, jeśli Jacek Sutryk nie oczaruje kolejnych radnych, może liczyć tylko na 18 szabel. A to nie tylko skomplikuje zarządzanie przez prezydenta i skarbnika Miasta (notabene jedyny urzędnik, który ostał się od prezydentury Rafała Dutkiewicza), ale może doprowadzić do rozpisania nowych wyborów.
Tymczasem poseł Schetyna wspiera prezydenta Wrocławia w jego dążeniu do utrzymania sił, jednak wewnętrzne spory i niesnaski w PO, mogą sprawić, iż jego pomoc może okazać się zatopieniem Jacka Sutryka. A niejasna rola byłego prezydenta – lidera Nowej Nadziei Rafała Dutkiewicza, który wszedł w alians z celebrytą Szymonem Hołownią – i próbuje na nowo zaistnieć w piastowskim grodzie, dodaje politycznego kolorytu.
Ktoś kogoś chce ograć a radni są tylko pionkami. Jeszcze w tym tygodniu dojdzie do rozmów w prezydenckim Forum. Ciekawe co zamierzają zrobić, totalny doradca i autonomiczny prezydent?! Na dzisiaj wiemy tylko to, że Nowoczesna dąży do porozumienia, co nie dziwi.
Swoją ocenę bieżącej sytuacji w mediach społecznościowych wyraził szef klubu Piotr Uhle, zatem na najbliższej sesji Jacek Sutryk może liczyć na dyscyplinę klubową partii z kropką.
Jestem za dialogiem i szacunkiem. Każdy gest, który zwiększa przestrzeń do dialogu, jest dobrą informacją dla mieszkańców, którzy chcą być dobrze reprezentowani w Radzie Miejskiej.
















