Oddłużenie Wrocławia to zadanie na 20 lat. PiS chce audytu finansów miasta

odluzenie.png

Gigantyczne zadłużenie miasta i jeszcze większe długi w spółkach. Politycy Prawa i Sprawiedliwości alarmują w tej sprawie i domagają się audytu finansów Wrocławia. – Oddłużanie to zadanie na przynajmniej 20 lat – komentuje Krystian Mieszkała, kandydat do Rady Miejskiej Wrocławia.

Zdaniem doktoranta Uniwersytetu Wrocławskiego obecne prawodawstwo umożliwia obchodzenie maksymalnego zadłużenia, które ukrywane może być w miejskich spółkach.

-Prawdopodobnie ich zadłużenie wynosi obecnie 3 miliardy złotych – mówi Mieszkała, który specjalizuje się w finansach publicznych.- Każdy wrocławian jest oficjalnie zadłużony na ok. 4 tys. zł, ale kolejne 4 tys. zł to dług nieoficjalny. W sumie więc na jednego mieszkańca miasta przypadać może ok. 8 tys. zł długu.

Kandydat przekonuje, że zadłużenia trzeba się pozbyć, jednak jest to zadanie na przynajmniej 20 lat. Mieszkała krytykuje również obecne metody magistratu i tak zwane „rolowanie” długu, która polega na spłacaniu zobowiązań poprzez zaciąganie nowych kredytów.

-W tym roku Wrocław spłaci 200 milionów, ale kredytów nabierze aż na pół miliarda – zaznacza finansista. – To droga donikąd – mówi nam.

Podkreśla, że dodatkowo miasto transferuje publiczne pieniądze do spółek miejskich. Ostatnio było to 320 milionów zł. Te pieniądze, zdaniem kandydata, są na poziomie dochodów miasta z podatku od nieruchomości.

Krystian Mieszkała proponuje, by wydatki z budżetu podzielić na dwie wyodrębnione części. Pierwsze z nich byłyby obowiązkowe i przeznaczone na konieczne działania. Drugie natomiast – fakultatywne – wydawane byłyby na spłacanie długów, inwestycje lub inne projekty. O tym decydowaliby już radni oraz urzędnicy po zbadaniu sytuacji finansów miejskich.

Mieszkałę wspierał dzisiaj poseł Jacek Świat oraz Kazimierz Michał Ujazdowski z Europarlamentu. Obaj współpracowali z nim i podkreślają jego przygotowanie do zarządzania miejskimi funduszami.

-To kandydat nie tylko młody, a przecież chcemy „odświeżyć” samorząd, ale również bardzo dobrze przygotowany do pełnienia mandatu radnego ze względu na swoje wykształcenie – mówi Ujazdowski.

W podobnym tonie wypowiadał się poseł Jacek Świat. Prawo i Sprawiedliwość podkreśla, że dąży do oddania władzy niższym szczeblom administracji, tymczasem w ostatnich latach rządząca ekipa doprowadziła do centralizacji tylnymi drzwiami. Zdaniem Ujazdowskiego minister Rostowski dołożył samorządom lokalnym nowych zadań, jednocześnie nie dając im większych kompetencji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj