Bierutów: RIO stwierdziła liczne nieprawidłowości, uchybienia i zaniedbania w działalności magistratu

bierutów.jpg

RIO wzięła pod lupę bierutowski magistrat. Kontrola ujawniła nieprawidłowości szczególnie w zakresie ustaw o rachunkowości i prawie zamówień publicznych. Magistrat nie przejmował się również uregulowaniami wewnętrznymi. Izba szczegółowo przyjrzała się transakcji ze spółką MW Trade S.A., którą opisywał nasz portal.

Regionalna Izba Obrachunkowa nie zostawiła suchej nitki na bierutowskim samorządzie. Kompleksową kontrolę gospodarki finansowej miasta i gminy przeprowadziła w pierwszym kwartale tego roku.

-Kontrola przeprowadzona w Urzędzie Miejskim wykazała liczne uchybienia i nieprawidłowości, które spowodowane były nieprzestrzeganiem obowiązujących przepisów oraz uregulowań wewnętrznych – czytamy w raporcie RIO, która podkreśla, że do tych zaniedbań by nie doszło, gdyby magistrat zastosował się do zaleceń z kontroli przeprowadzanych już wcześniej przez Izbę.

RIO wykryła nieprawidłowości i uchybienia m.in. w zakresie gospodarowania mieniem, przy udzielaniu dotacji podmiotom z sektora finansów publicznych, a także uchybienia przy przeprowadzaniu przetargów – np. magistrat organizował przetargi nie zabezpieczając w budżecie środków na planowane inwestycje.

Interes po bierutowsku

O nieprawidłowościach w Bierutowie pisał również nasz portal m.in. w artykule: [Bierutów: Kontrowersyjny przetarg. Burmistrz sprzedaje po to, aby odkupić].

Chodziło bowiem o to, że magistrat sprzedał grunty wrocławskiej spółce MW Trade S.A. , aby – jak wynika z umowy – wydzierżawiać je i za 5 lat odkupić. A na takiej transakcji tracą przede wszystkim podatnicy, bo miasto dzierżawi grunty od firmy za ponad pół miliona złotych rocznie po to, aby za 150 zł miesięcznie poddzierżawiać je rolnikowi.

Sprawie szczegółowo przyjrzała się RIO, która stwierdziła m.in. że gminny zasób nieruchomości może być wykorzystywany na cele rozwojowe gminy i dla potrzeb zorganizowanej działalności inwestycyjnej, a w szczególności na realizację budownictwa mieszkaniowego oraz związanych z tym budownictwem urządzeń infrastruktury technicznej, a także na realizację innych celów publicznych.

-Cele publiczne powinny być rozumiane zgodnie z przepisami art. 6 powołanej ustawy o gospodarce nieruchomościami. Ponadto, stosownie do postanowień art. 12 powołanej ustawy o gospodarce nieruchomościami, burmistrz zobowiązany jest do gospodarowania nieruchomościami w sposób zgodny z zasadami prawidłowej gospodarki, tj. podejmowania racjonalnych decyzji dotyczących ich zbywania i nabywania, z uwzględnieniem zarówno racjonalności ekonomicznej, jak i niezbędności do wykonywania zadań publicznych lub potrzeby wykorzystania nieruchomości do innych ważnych celów – uznała RIO.

Czy burmistrz wywiązał się ze swoich obowiązków?

Według specjalisty ds. budżetu i finansów Krystiana Mieszkały, trudno dopatrzyć się korzyści z tej transakcji dla mieszkańców.

-Zawarta umowa dokonana jest w granicach prawa, ale zawiera ona znamiona kredytu. Tym samym gmina może zwiększyć swoje zadłużenie i omijać ustawowe limity. Należy negatywie ocenić racjonalność transakcji sprzedaży zwrotnej, ponieważ jest ona tylko czasowym przeniesieniem własności nieruchomości, a do tego generuje duże koszty – mówi nam Mieszkała. I dodaje: – Trudno wskazać korzyść dla lokalnej społeczności, gdyż będzie ona musiała ponieść koszty dzierżawy, a następnie odkupu nieruchomości, nie wspominając już o kosztach transakcyjnych. Można zadać sobie pytanie, po co władze Bierutowa zawarły taką umowę? Jedno jest pewne, że jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze.

Ponadto w marcu, RIO przeprowadziła również kontrolę gospodarki finansowej Zarządu Oświaty Samorządowej w Bierutowie. Ten miał z kolei problemy z terminowymi płatnościami kontrahentom, a odsetki za nieterminowe regulowanie składek trafiły np. do ZUS.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ