Od nowego roku „karne” stawki podatku od nieruchomości

pieniadze.jpg

Od nowego roku wchodzi w życie nowelizacja ustawy o podatkach od nieruchomości. Jakie czekają nas zmiany? Chodzi między innymi o nową stawkę podatku od nieruchomości. Konkretniej – o opodatkowanie gruntów, które nie zostały zabudowane mimo określonego przeznaczenia w miejscowym planie przestrzennym.

Nowelizacja ustawy o podatkach i opłatach lokalnych wprowadza zmiany, które dotyczą niektórych gruntów. Chodzi o niezabudowane powierzchnie, które są objęte planem rewitalizacji (SSR) – czyli takie, które mimo określonego przeznaczenia w planie miejscowym nie zostały zabudowane. Stawka podatku wynosić będzie trzy złote za każdy metr kwadratowy.

Pomysłodawcy ustawy zakładali, że nowy podatek będzie stanowił zachętę dla właścicieli gruntów. Realizacja inwestycji zgodnie z przyjętym planem sprawi bowiem, że danina nie będzie musiała być płacona. Właściciele będą mieli na to cztery lata od daty wejścia w życie planu. Inną ewentualnością będzie sprzedaż działki.

To jednak nie koniec zmian. Ustawodawcy pochylili się także nad budynkami w złej kondycji technicznej. Do tej pory definicję tę stosowano w sposób dowolny, dzięki czemu przedsiębiorcy mogli płacić niższe podatki za budynek znajdujący się w złym stanie technicznym. Teraz o tym, jaki jest stan obiektu, będzie decydował nadzór budowlany. Przedsiębiorcy stracą na zmianach podwójnie, gdyż dodatkowo zwiększono limit stawek za użytkowanie lokali w celu prowadzenia działalności gospodarczej. O tym, jakie stawki zostaną przyjęte, będą decydować lokalne samorządy. Stracą też osoby prywatne – a to za sprawą nowelizacji dotyczącej przestrzeni wspólnych. Od nowego roku ulegną opodatkowaniu korytarze, klatki schodowe, etc. Zyskają natomiast użytkownicy garaży podziemnych, gdyż podatek będzie naliczany jedynie od powierzchni miejsca postojowego, a nie od całego obiektu. Jednym z elementów nowelizacji jest też zakończenie absurdu polegającego na ściąganiu podatków, których wartość nie przekracza 6,10 zł. Tyle wynosi bowiem wysłanie listu poleconego z nakazem uiszczenia zobowiązania.

-Należy z dystansem podchodzić do zaproponowanych zmian w podatkach i opłatach lokalnych – uważa wrocławski radny Krystian Mieszkała. – Wprowadzenie „karnej” stawki podatku jest pomysłem kontrowersyjnym. Celem podatku od nieruchomości jest pozyskanie określonego dochodu od podatnika, a nie karanie go za działanie niezgodne z planem zagospodarowania przestrzennego. Po drugie, wprowadzone zmiany doprowadzą do zwiększenia opodatkowania przedsiębiorców, a to w konsekwencji spowoduje wzrost cen dla konsumentów. Niewątpliwie beneficjentem uchwalonych zmian są samorządy lokalne

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ