Sprawdzamy, ile średnio zarabiają wrocławscy urzędnicy

urzad marszakowski.jpg

Prawie tysiąc osób w Urzędzie Marszałkowskim, ponad 800 w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim i blisko 2 tys. we wrocławskim magistracie – czy opłaca się być urzędnikiem?

Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego

W UMWD zatrudnionych na etatach jest prawie 1000 osób. Średnia pensja brutto wynikająca z umów o pracę wynosi ok. 4298,35 zł (na stanowisku kierowniczym 7272,26 zł brutto). W stosunku do ubiegłego roku, zarobki w urzędzie zmalały o ok. 200 zł miesięcznie. W ramach oszczędności planowana jest redukcja etatów.

Dolnośląski Urząd Wojewódzki

W DUW zatrudnionych jest ponad 800 osób (w tym 18 na podstawie umowy o pracę na zastępstwo). W jednostce podległej – Państwowej Straży Rybackiej – 24 osoby. Średnia pensja brutto w Urzędzie wynosi 3.279,24 zł, a średnia pensja brutto na stanowisku kierowniczym wynosi 6 287,72 zł. Zarobki w ciągu ostatniego roku, praktycznie nie uległy zmianom.

-W Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim we Wrocławiu już od wielu lat prowadzona jest polityka kadrowa zakładające racjonalizowanie zatrudnienia. Z jednej strony redukowane są zbędne stanowiska pracy – zarówno w drodze ich formalnej likwidacji, jak również poprzez nieodtwarzanie wszystkich stanowisk pracy po odchodzących z Urzędu pracownikach, z drugiej strony nowe stanowiska pracy tworzone są wyłącznie w uzasadnionych przypadkach. W ciągu ostatnich trzech miesięcy odeszło z pracy w Urzędzie 25 osób. Żadna z osób, które odeszły z pracy w ciągu trzech ostatnich miesięcy nie zajmowała stanowiska kierowniczego. Na miejsce 25 osób, które odeszły w ciągu ostatnich trzech miesięcy zostało lub zostanie przyjętych do pracy w Urzędzie 13 osób – mówi nam Danuta Gąsior starszy inspektor wojewódzki z Biura Organizacyjno-Administracyjnego DUW.

Czytaj również: Kontrowersje wokół konkursu na dyrektora w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim. Wygrał najlepszy czy „pewniak”?

Urząd Miasta we Wrocławiu

We wrocławskim magistracie zatrudnionych jest prawie 1900 osób. Średnia pensja brutto to nieco ponad 4 tys. zł (2,843 zł netto). Urzędnik na stanowisku kierowniczym zarabia 6 tys. zł brutto (ok. 4,200 zł netto). W stosunku do ubiegłego roku, pracuje o dziewięć osób mniej. Zmalało również średnie wynagrodzenie – w przypadku stanowisk kierowniczych o ok. 100 zł miesięcznie. Wrocławski magistrat w dużej części przerzuca jednak wydatki na samorządowe spółki. O sprawie pisaliśmy m.in. w artykułach: Dobre pensje w słabych spółkach oraz Miejskie spółki są zadłużone na ponad 3 miliardy złotych

Krystian Mieszkała, wrocławski radny, specjalista ds. budżetu i finansów wyjaśnia:

-Zgodnie z danymi regionalnych izb obrachunkowych najwięcej bo około 11 % budżetu na wynagrodzenia urzędników wydają powiaty, gminy z kolei przeznaczają na ten cel 10 %. Miasta na prawach powiatu (duże miasta np. Wrocław, Poznań) średnio wydają 6 %, a województwa samorządowe – 9 %. Są to wyniki uśrednione, zatem w celu sprawdzenia rzeczywistych wynagrodzeń urzędników należy badać konkretną jednostkę samorządową. Wynagrodzenia urzędników nie obejmują wszystkich wydatków osobowych, ponieważ nie wlicza się do nich wynagrodzeń nauczycieli czy też osób zatrudnionych poza urzędem np. spółki komunalne – zauważa.

Według Krystiana Mieszkały – wynagrodzenie przeciętnego urzędnika nie należy do wygórowanych.

-Ustawodawca w przepisach prawa ustanowił zasady wynagradzania urzędników tym samym częściowo wykluczył ich niekontrolowany wzrost. Urzędników obowiązują dolne oraz górne progi wysokości ich wynagrodzeń. Niestety, takie przejrzyste zasady wynagradzania obowiązują tylko w przypadku świadczenia pracy na podstawie umowy o pracę. W przypadku umów zlecania oraz umów o dzieło ( np. przenoszenie praw autorskich) nie obowiązują żadne limity. Tym samym samorządy bardzo często korzystają z tych umów gdy chcą „dodatkowo” wynagrodzić urzędników. Stosowanie tych umów pozwala arbitralnie windować wynagrodzenia wybranym osobom. Inną praktyką omijania limitów wynagrodzeń jest zatrudnianie osób (często byłych urzędników) w spółkach komunalnych. Z punktu widzenia przepisów prawa takie osoby nie są urzędnikami, zatem nie obowiązują je wspomniane limity – dodaje specjalista ds. budżetu i finansów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ