Staropolanka trafi w prywatne ręce? Tak uważają jej pracownicy

staropolanka.jpg

Uzdrowiska Kłodzkie wydzieliły spółkę “Staropolanka”. Pracownicy i związkowcy podnoszą alarm, bo uważają, że kolejna polska marka może trafić w prywatne ręce. – Powinniśmy bronić przedsiębiorstw strategicznych dla naszej gospodarki, ale i rodzimych marek, które są rozpoznawalne na światowych rynkach – komentuje minister Anna Zalewska, którą pracownicy poprosili o interwencję. KGHM – właściciel Uzdrowisk uspokaja, że na “dzień dzisiejszy” nie ma planów sprzedaży Staropolanki. – A co z “dniem jutrzejszym” – pytają lokalni działacze.

Do biura minister edukacji Anny Zalewskiej zwrócili się pracownicy i związkowcy ze Staropolanki zaniepokojeni zmianami organizacyjnymi, które – według nich – prowadzą do sprzedaży kolejnej polskiej marki. Minister Anna Zalewska bezzwłocznie poinformowała Dawida Jackiewicza – ministra Skarbu Państwa.

-Niestety w ostatnich latach, w polityce rządowej, zauważaliśmy wzmożoną aktywność prywatyzacyjną. Nie możemy sobie jednak pozwolić na to, by nasze „rodowe srebra”, bardzo często generujące wysokie zyski, były po prostu wyprzedawane. Powinniśmy bronić przedsiębiorstw strategicznych dla naszej gospodarki, ale i rodzimych marek, które są rozpoznawalne na światowych rynkach – mówi nam minister Anna Zalewska.

O co dokładnie chodzi? Dariusz Mikosa – samorządowiec (były starosta kłodzki) zaangażowany w sprawę – wyjaśnia, że od października 2015 roku realizowany jest scenariusz podziału spółki Uzdrowiska Kłodzkie S.A. przez wydzielenie z niej nowej spółki o nazwie Staropolanka Sp. z o.o. wraz z całym majątkiem trzech rozlewni wody mineralnej i koncesją na wydobywanie kopalin wody mineralnej.

-Nowa spółka z o.o. przejmuje też znaki towarowe “Staropolanka”. Same znaki towarowe warte są dziesiątki milionów, a zarząd wycenił wszystko – cały majątek trzech rozlewni (dwie w Polanicy-Zdrój i jedna w Kudowie Zdrój) na 12 mln zł. Jest to jedynie wartość księgowa wydzielonego majątku z Uzdrowisk Kłodzkich S.A. Jeżeli jest ustalony kupujący po wartości księgowej, to za 13 mln może przejąć majątek wart 10 razy więcej! – podkreśla Dariusz Mikosa.

Uzdrowiska Kłodzkie S.A. – Grupa PGU – to jedna z czterech spółek uzdrowiskowych, wchodzących w skład Polskiej Grupy Uzdrowisk, których większościowym właścicielem jest KGHM I Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Aktywów Niepublicznych, reprezentowany przez KGHM TFI S.A. Grupa prowadzi działalność leczniczą (uzdrowiskową) w ramach kontraktów instytucjonalnych i pobytów komercyjnych. Uzdrowiska Kłodzkie są również właścicielem marki wody Staropolanka.

Robert Rozmus, wiceprezes zarządu KGHM Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych S.A. podkreśla, że do tej pory w ramach tej jednej spółki prowadzona była zarówno działalność lecznicza – uzdrowiskowa, jak i produkcyjna polegająca na wydobyciu i sprzedaży wód mineralnych.

-Od samego początku działalności Polskiej Grupy Uzdrowisk, strategia biznesowa KGHM I FIZAN – funduszu zarządzającego, zakładała rozdzielenie obszaru leczniczego od produkcji wody, ze względu na odmienne charaktery obu linii biznesowych. Aktualnie prowadzone są prace przygotowawcze do przeprowadzenia procesu podziału spółki Uzdrowiska Kłodzkie i wydzielenia obszaru produkcyjnego do nowej spółki, zależnej w 100% od KGHM I FIZAN – mów Robert Rozmus. – Ta decyzja ma na celu przede wszystkim wzmocnienie wartości obu marek, tj. Staropolanki i Polskiej Grupy Uzdrowisk, poprawę efektywności zarządzania oboma obszarami i wzrost efektywności prowadzonych przez obie spółki działalności gospodarczych. Ponadto, rozdzielenie obu aktywności znacząco wpłynie na poprawę bezpieczeństwa posiadanych przez fundusz aktywów. W efekcie, proces podziału spółki Uzdrowiska Kłodzkie wspiera optymalizację aktywności zarządczej funduszu bez konieczności deinwestycji marki Staropolanka z portfela spółek funduszu. Tym samym, na dzień dzisiejszy fundusz nie zakłada sprzedaży Staropolanki – dodaje.

Dariusz Mikosa ma jednak sporo wątpliwości.

-Znamiennym jest, że zarząd TFI I KGHM argumentuje potrzebę wydzielenia produkcji Wody Mineralnej do nowej spółki z o.o. z Uzdrowisk Kłodzkich S.A. tzw. cyt. “optymalizacją aktywności zarządczej”. Jest to tym bardziej kuriozalne w sytuacji, gdy pięcioma spółkami Polskiej Grupy Uzdrowiskowej zarządzają te same osoby zamieniające się jedynie w składach zarządów i rad nadzorczych, a więc te same osoby wzajemnie się nadzorują i zarządzają – zauważa samorządowiec. – Co tu jeszcze optymalizować? Czy potrzebna jest kolejna spółka do fikcyjnego zarządzania w gronie tych samych osób? Ciekawostką jest fakt, że całą księgowość PGU – prowadzi właściwie jedna księgowa – dodaje.

Według Dariusza Mikosy, w odniesieniu do takich zarządów właściwe jest sformułowanie “bankomaty”. Dlaczego?

-Optymalizacja aktywności polega na powiększaniu dochodów w wąskiej i w tej samej grupie osób z fikcyjnego zarządzania i nadzorowania na telefon gdzieś z kilkuset kilometrów w kolejno przejmowanych i tworzonych podmiotach z funduszy KGHM przez osoby w przeszłości związane z firmą Dialog – dodaje Dariusz Mikosa, który przeanalizował dokumentację spółek w KRS.

-Tragiczne efekty zarządzania produkcją i sprzedażą Staropolanki widać gołym okiem. Jeszcze 6-7 lat temu woda mineralna Staropolanka 2000 była flagowym produktem i marką sprzedawaną w całej Polsce południowo-zachodniej w rankingach wielkości sprzedaży w pierwszej piątce w kraju w cenach 1,20 do 1,25 zł za 1.5 litra, a obecnie ta woda mineralna o doskonałych walorach smakowych i wyjątkowej mineralizacji jest konfekcjonowana pod dyskonty sieciowe dla Lidla, itp. w cenie 99 gr za 1,5 litra – wylicza Dariusz Mikosa. Ta wspaniała woda mineralna i marka Staropolanka została zdeprecjonowana i jest sprzedawana tak jak woda źródlana albo “kranówka” dla sieci dyskontów pod ich własnymi szyldami. Zamiast Staropolanki będziemy mieli w sprzedaży “Lidl – Zdrój” , “Tesco –Zdrój” itd. Czy takich efektów zarządzania przez właściciela – potęgę ekonomiczną naszego regionu tj. KGHM powinniśmy dalej tolerować? Czy nasza regionalna marka wysokozmineralizowanej wody Staropolanka zasługuje na takie traktowanie? – dopytuje.

-Rozdzielanie lecznictwa uzdrowiskowego z wodą leczniczą Wielka Pieniawa od produkcji i sprzedaży wody mineralnej Staropolanka ma wg właścicieli z KGHM “znacząco wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa posiadanych przez fundusz aktywów”. W mojej ocenie jeszcze bezpieczniej dla tych i nie tylko tych aktywów TFI KGHM będzie, gdy zmieniony zostanie zarząd i sposób nadzoru osobowego nad tymi aktywami! Zarząd TFI KGHM stwierdza, że na “dzień dzisiejszy” nie zamierza sprzedać Staropolanki”, ale ja nie bardzo wiem co ten zarząd zamierza na “dzień jutrzejszy”! Dlatego też najwyższy czas szybko dokonać zmiany tego zarządu na takie osoby, które podejmują decyzje i prowadzą strategie działania na wiele lat, a nie na “dzień dzisiejszy” – podkreśla.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ