Pomoc frankowiczom możliwa w tym roku? BIK: Radzą sobie lepiej niż kredytobiorcy złotowi

613e2f02b1b64828e4397588d9b07901.jpg

Przewalutowanie kredytów zaciągniętych we frankach wciąż budzi sporo entuzjazmu. Adam Glapiński, członek zarządu NBP, poinformował, że choć propozycję ustawy przygotowała Kancelaria Prezydenta RP to obecnie trwają prace dotyczące „realistycznego rozwiązania tej kwestii”. Tymczasem Biuro Informacji Kredytowej przygotowało raport z którego wynika, że frankowicze radzą sobie lepiej niż kredytobiorcy złotowi.

Przypomnijmy. W styczniu Związek Przedsiębiorców i Pracodawców poinformował w swoim oświadczeniu, że projekt ustawy zaproponowany przez Kancelarię Prezydenta RP „jest posunięciem w dobrym kierunku, gdyż jako pierwszy dostrzega problem obywateli, którzy często wbrew swojej woli zostali zaangażowani do udziału w spekulacjach walutowych, co naraziło ich na niesprawiedliwe straty”.

Według związkowców idealnym rozwiązaniem byłoby pełne cofnięcie skutków wyeksponowania budżetów domowych na ryzyko walutowe i przekształcenie kredytów walutowych w kredyty w polskim złotym.

Dodajmy, że projekt przygotowany przez Kancelarię Prezydenta zakłada, że oprócz restrukturyzacji dobrowolnej, wprowadzi się również restrukturyzację przymusową, w której określony ma być – wyliczany indywidualnie – tzw. kurs sprawiedliwy. Zakłada również przeniesienie nieruchomości na kredytodawcę ze skutkiem zwolnienia z długu.

Adam Glapiński, członek zarządu NBP ostudził jednak ten entuzjazm stwierdzając, że trwają prace dotyczące realistycznego rozwiązania tej kwestii. Nie wskazał jednak konkretnego terminu, sugerując, że być może kompromis uda się wypracować do końca roku:

-Prace trwają, o ile wiem, z udziałem najlepszych polskich, ale i zagranicznych firm. Z tego co wiem, to pewne realistyczne rozwiązania już są – stwierdził. I dodał: Problem podstawowy, to rozłożenie kosztów w czasie i szybkie przyjęcie, by nie było niepewności.

Tymczasem Biuro Informacji Kredytowej postanowiło przeanalizować spłacalność kredytów mieszkaniowych zaciągniętych w latach 2006-2008.

Z analizy wynika, że frankowicze radzą sobie lepiej z terminowym spłatą.

W analizowanym przez BIK czasie banki udzieliły 924 tys. kredytów mieszkaniowych. Ponad 430 tys. z nich to kredyty zaciągnięte we frankach szwajcarskich. Po latach okazuję się, że opóźnienia (powyżej 90 dni) w spłacie częściej mają kredytobiorcy złotowi.

Również w 2015 roku, po znacznym wzroście franka, kredytobiorcy walutowi pomimo trudnych warunków radzili sobie lepiej.  

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ