Prowokacja w kościele św. Anny. Jest zawiadomienie o przestępstwie

145977608412257378543.jpg

Duszpasterstwo Akademickie Św. Anny wydało oświadczenie w związku ze skandaliczną prowokacją feministek, do której doszło podczas odczytywania stanowiska Episkopatu ws. aborcji.

Jako Duszpasterstwo Akademickie Kościoła św. Anny chcielibyśmy wyrazić głębokie ubolewanie z powodu zorganizowanego incydentu, jaki miał miejsce w naszej świątyni w Niedzielę Miłosierdzia Bożego pod koniec Mszy św. o godz. 12:00

– czytamy w oświadczeniu.

List biskupów dotyczący obrony życia został odczytany we wszystkich polskich kościołach. W kościele św. Anny feministki okrzykami zakłóciły przebieg Mszy św.

Jest nam bardzo przykro, że osoby, które przyszły, by w atmosferze modlitwy i paschalnej radości uczestniczyć w Najświętszej Ofierze oraz Chrzcie trójki dzieci, były skazane na oglądanie zaplanowanej prowokacji kilku osób, które bez skrupułów naruszyły miejsce święte i zdominowały swoimi krzykami całe zgromadzenie modlitewne

— pisze Duszpasterstwo Akademickie Św. Anny.

Tym samym jako Wspólnota Akademicka dziękujemy wszystkim wiernym, obecnym na tej Mszy, za mądrą postawę, ludzką i duchową dojrzałość oraz opanowanie i gesty jedności w tak niezręcznym momencie. W Roku Miłosierdzia zobowiązujemy się wszyscy wraz z tymi, którzy przychodzą do naszego Duszpasterstwa, do gorliwej modlitwy za tych wszystkich, którzy nie doświadczyli jeszcze w swoim życiu spotkania z Żywym i Zmartwychwstałym Chrystusem

– czytamy w oświadczeniu.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości złożył zawiadomienie w związku z wydarzeniami, do których doszło w ostatnią niedzielę w warszawskim kościele św. Anny. „(…) niezidentyfikowana grupa osób, poprzez głośne wykrzykiwanie, a następnie prowokacyjne opuszczenie Kościoła, utrudniała i zakłócała prawidłowe prowadzenie obrzędu Mszy Świętej tj. dopuściła się czynu zabronionego opisanego w przywołanym art. 195 § 1 Ustawy – Kodeks karny” – napisał w uzasadnieniu Stanisław Pięta.

zawiadomienie

fot.: YouTube.pl

źródło: wpolityce.pl/niezalezna.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ