Tarcza antyrakietowa w Rumunii operacyjna

źródło: www.online.pl

Od czwartku operacyjna jest tarcza rakietowa, zainstalowana przez USA w Deveselu na terenie Rumunii. Na inauguracji obecny był sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, a także politycy amerykańscy i rumuńscy. Stoltenberg zapewnił, że budowa tarczy nie jest wymierzona w Rosję i ma charakter wyłącznie obronny, na wypadek ataku Iranu na Europę.

 

W 2009 r. zainicjowano program europejskiej tarczy antyrakietowej. Na system składa się kilka elementów. W Rumunii umieszczono baterię pocisków SM-3 (wersja lądowa). W Turcji umieszczono radar, który ma za zadanie wykrywanie i śledzenie pocisków balistycznych krótkiego i średniego zasięgu. Wreszcie w hiszpańskich portach bazują okręty wojenne uzbrojone w pociski SM3 (wersja morska). Dowodzenie i kontrola znajduje się w ręku Amerykanów, którzy mają swoją bazę w pobliżu niemieckiego miasta Ramstein-Miesenbach (Nadrenia-Palatynat).

 

Admirał Mark Ferguson, dowódca sił morskich USA w Europie i Afryce, powiedział, że poprzez uruchomienie elementu systemu tarczy rakietowej USA i Rumunia wspólnie tworzą historię. Tymczasem zostało to skrytykowane przez Rosję, która widzi w tym bezpośrednie zagrożenie dla swojego bezpieczeństwa i zapowiada zwiększanie potencjału bojowego.

 

Rosjanie przypominają, że prace nad budową elementu tarczy antyrakietowej niebawem mają ruszyć także w Polsce. Ukończone zostaną do 2018 r. Kreml ocenia, że prawdziwym celem tarczy nie jest wcale ochrona przed Iranem. Wyrzutnie rakiet w Rumunii i Polsce są zdaniem Moskwy pogwałceniem Traktatu o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego zasięgu z 1987 r. Tym samym oba te kraje automatycznie stają się celami Rosji.

 

źródło: www.online.pl/310-tarcza-antyrakietowa-w-rumunii-operacyjna

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ