Obremski: przejście radnych PO do Nowoczesnej  to konsekwencja wewnętrznej polityki miłości Grzegorza Schetyny do Jacka Protasiewicza

jarosław Obremski.jpg

Jak już informowaliśmy nastąpiło  formalne odsunięcie Platformy Obywatelskiej od władzy we Wrocławiu. Odbyło się to jednak według innego scenariusza niż sejmiku wojewódzkim, gdzie radni PO przeszli do klubu Bezpartyjnych Samorządowców.

W radzie miejskiej Wrocławia ogłoszono powstanie klubu Nowoczesnej. Znaleźli się w nim Dorota Galant, Tomasz Hanczarek, Agnieszka Kędzierska, Magdalena Razik-Trziszka i Piotr Uhle. Wcześniej z PO pożegnał się też Paweł Rańda, jednak deklarował że nie opuści klubu Rafała Dutkiewicza.

Jarosław Obremski Senator RP uważa, że przejście  radnych do Nowoczesnej,  to prosta konsekwencja wewnętrznej polityki miłości Grzegorza Schetyny do Jacka Protasiewicza. Senator na swoim  profilu facebookowym sformułował  następujące uwagi:

Byłem przekonany, że strategia Petru powinna polegać na systematycznym co tydzień ucinaniu PO. Twierdzę, że po skoku w bok sześciu radnych, będą następne transfery. Ogólnopolska polityka Nowoczesnej (niektóre wypowiedzi, które mogą być odbierane jako antychrześcijańskie oraz tendencja do skarżenia na nasz kraj w Europie), lokalna specyfika (reklama sztuki poprzez zapowiedź pornografii) może utrudniać realny i głębszy sojusz części ludzi od Dutkiewicza z Nowoczesną, a to oznacza rozpychanie się PIS-u w Sejmiku. Co będzie? Zobaczymy. Rafał Dutkiewicz tym ruchem kupuje interesującą dla siebie zbitkę ideową. Nie musi chodzić na marsze KOD-u, a będzie musiał mieć poparcie wszystkich, którzy nie są PIS-em. W prostej walce PIS-reszta świata nie będzie możliwa krytyka prezydenta od nie-PISu. To sukces Rafała Dutkiewicza, ale być może i PIS-u.

Według Sebastiana Lorenca: „To było do przewidzenia”

Sebastian Lorenc w poprzedniej kadencji został wybrany na radnego z listy Platformy Obywatelskiej. Należał on jednak do osób, które nie zgadzały się na koalicję z Rafałem Dutkiewiczem. Jak ocenia transfer swoich dawnych partyjnych kolegów do Nowoczesnej?

To było do przewidzenia. Nowoczesna bierze teraz pełną odpowiedzialność za miasto, które funkcjonuje nie najlepiej. Wystarczy spojrzeć na stan komunikacji zbiorowej czy zadłużenie – powiedział nam Sebastian Lorenc. – Budowanie projektu politycznego z Rafałem Dutkiewiczem to kiepski pomysł. Jego wcześniejsze inicjatywy upadały jedna po drugiej. On popełnia dużo błędów, źle zarządza Wrocławiem. Mieszkańcy oczekują zmiany prezydenta. Dzisiejsze porozumienie ma na celu jedynie utrzymanie dotychczasowych profitów – miejsc pracy w urzędach i spółkach samorządowych dla radnych i ludzi z koalicji Dutkiewicz – Nowoczesna.

Czytaj więcej: Nowocześni radni Rafała Dutkiewicza

ZOSTAW ODPOWIEDŹ