Ciężki nokaut opozycji. Schetyna i Petru bezradni po spotkaniu Szydło – Timmermans

hqdefault_1.jpg

 

Słowa wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa nie pozostawiają złudzeń. Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego ma zostać rozwiązany w Polsce, bez specjalnych ingerencji z zewnątrz. Timmermans dzisiaj nie chciał nawet spotykać się z przedstawicielami opozycji. Co na to Grzegorz Schetyna? Próbuje robić dobrą minę do złej gry i twierdzi, że spotkanie premier szydło z przedstawicielem KE… nie przyniosło przełomu.

 

– Jestem pewien, że problem zostanie niedługo rozwiązany. Rozwiązanie można wypracować tylko w Polsce – oświadczył dziś po spotkaniu z premier Beatą Szydło wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Fransa Timmermans.

Tymczasem dziś w Sejmie odbywało się również spotkanie przedstawicieli opozycji ws. Sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Obserwatorem ze strony PiS był na spotkaniu Maciej Małecki. Narracja uczestników spotkania znacząco różni się jednak od siebie.

Na przykład Grzegorz Schetyna przekonuje, że spotkanie Szydło-Timmermans… nie przyniosło przełomu ws. TK.

 

– Uważam, że nie ma przełomu. Jedynym przełomem jest to, że flaga Unii Europejskiej wróciła do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów – twierdzi Schetyna.

Pytany przez dziennikarzy o możliwości kompromisu ws. TK Schetyna podtrzymuje lansowane przez Platformę ultimatum:

 

– Wydrukować wyrok TK, przyjąć ślubowanie od trzech sędziów – to są kroki niezbędne, żeby mówić o kompromisie i szukaniu konsensusu ws. Trybunału Konstytucyjnego i wyjścia z kłopotów w których jesteśmy przez niezrozumiałą politykę PiS, pana prezydenta i premier Szydło.

Schetyna za wszelką cenę starał się dziś robić dobrą minę do złej gry, ale łatwo dał się wyprowadzić z równowagi. Oburzyło go pytanie jednej z dziennikarek. Zwróciła ona uwagę na fakt, że według polityków Kukiz’15 Platformie Obywatelskiej wcale nie zależy na szukaniu kompromisu ws. TK, ponieważ za każdym razem partia stawia te same, zaporowe warunki.

 

– Może pani zadać pytanie jeszcze raz, bo nie rozumiem, o co pani chodzi – oświadczył oburzony Schetyna po czym dodał – to nie są warunki zaporowe.

Co ciekawe Schetyna sam przyznał, że opozycja nie otrzymała prośby o spotkanie od wiceszefa Komisji Europejskiej.

Z kolei z przebiegu spotkania zadowolony wydaje się być Ryszard Petru.

 

– Wszystkie kluby, które uczestniczyły aktywnie w spotkaniu miały podobne zdanie, że wyrok TK musi być opublikowany. Tu mamy to samo zdanie z Kukiz’15, PO i PSL. To fundament funkcjonowania państwa prawa. To pierwsze spotkanie, gdzie spotkali się wszyscy, była rozmowa, nawet obserwator z ramienia PiS zabrał kilka razy głos. Zwracaliśmy uwagę, że wypracowanie nowej konstytucji to lata – tłumaczył Ryszard Petru.

Tymczasem poseł Małecki z PiS, który obserwował przebieg całego spotkania oświadczył, że o żadnych konkretach nie może być mowy. Co więcej opozycja nie była w stanie wypracować nawet spójnych propozycji zmian do ustawy.

 

– Przedstawiciele opozycji nie przedstawili jednolitych propozycji ustawowych, ani stanowiska jednolitego co do zmian w Konstytucji. Każde z ugrupowań mówiło indywidualnie o znanych już w przestrzeni publicznej postulatach. Te informacje przekażę przewodniczącemu klubu PiS. Nie otrzymałem na piśmie żadnych konkretnych zmian do ustawy, ani żadnych zmian dotyczących Konstytucji – oświadczył poseł Małecki.

fot. YouTube.pl

źródło: niezalezna.pl, TVP Info

ZOSTAW ODPOWIEDŹ