Spór o uchwałę rozwiązany

5545417.jpg

Wiemy, jak rozwiązany został spór o uchwałę, który podzielił wykładowców Instytutu Filologicznego Uniwersytetu Wrocławskiego. Sprawę wyjaśnił dr hab. prof. Marcin Cieński, Dziekan Wydziału Filologicznego.

Chodzi o uchwałę zaproponowaną przez profesora Browarnego, której nie chciała poprzeć spora część uczestników Rady Wydziału. Za jej przyjęciem głosowało 53 członków rady, przeciw było 52. Jedna osoba wstrzymała się. Czy oznacza to, że uchwała nie uzyskała wymaganej większości? Profesor Marcin Cieński, Dziekan Wydziału Filologicznego, powołuje się na zapisy statutu uczelni. Mówi on, że „ilekroć w Statucie jest mowa o podjęciu uchwały bezwzględną większością głosów, należy przez to rozumieć, że do podjęcia uchwały niezbędne jest, aby za jej podjęciem oddano więcej niż połowę ważnie oddanych głosów”. Oznacza to, że uchwała została przyjęta. Skąd brak jednomyslności podczas jej przegłosowania?

– Uważam, że głosowanie nie dotyczyło w gruncie rzeczy tego, czy członkowie Rady są za tolerancją, czy przeciw, bo tu kwestia jest jasna. Za fundamentalnymi wartościami – takimi właśnie jak tolerancja i brak akceptacji dla rasizmu – opowiadamy sie wszyscy – komentuje prof. Marcin Cieński. – Wynik głosowania pokazuje natomiast, że dyskusyjne dla członków Rady jest, w jaki sposób mamy wyrażać nasze stanowisko. To z kolei odbierałbym jako konsekwencję braku odpowiedniej dyskusji dotyczącej zmiany sytuacji Uniwersytetu – nie Wrocławskiego, tylko jako instytucji – w Polsce po roku 1989. Rozmawialiśmy o programach nauczania, grantach, pieniądzach, o kryzysie – ale ten wątek chyba nie został odpowiednio przedyskutowany, a w każdym razie nie ma uzgodnionego stanowiska czy punktu odniesienia.  Osobiście uważam, że do zabierania głosu w sprawach dziejących się w przestrzeni publicznej mają mandat Senaty Uczelni, Rektorzy, porozumienia czy konferencje Rektorów/Uczelni – taki odpowiedzialny głos jest słyszalny.

Zdjęcie: Wratislaviae Amici, autor: Maras

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ