Jerzy Targalski – to początek wojny domowej

zamach 2.png

 

We Francji trwa żałoba narodowa po zamachu, do którego doszło w Nicei. Zginęło ponad 80 osób staranowanych przez ciężarówkę. Wielu komentatorów zwraca uwagę na dotychczasowe działania władz Francji, a właściwie ich brak. „Paryż udaje więc, że nie widzi problemu radykalizacji i terroryzmu. Państwo Islamskie, organizując zamachy w Europie, ma łatwe zadanie” – twierdzi dr Jerzy Targalski ze Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego.

W czwartek doszło do tragicznych wydarzeń we francuskiej Nicei. Sprawcą masakry był pochodzący z Tunezji, 31-letni Mohamed Lahouaiej-Bouhlel.

„To początek wojny domowej we Francji. Paryżowi nie udało się wyhodować francuskich muzułmanów. Im więcej Francuzów ginie w zamachach terrorystycznych, tym więcej urządzamy marszów solidaryzujących się z muzułmanami. Rząd francuski boi się podjąć ostrzejsze działania, gdyż to byłoby związane z eskalacją konfliktu i większą liczbą zamachów terrorystycznych. Boi się, że jeżeli teraz w pojedynczych zamachach ginie stu Francuzów, to po eskalacji będzie ich ginęło stu tygodniowo. Paryż udaje więc, że nie widzi problemu radykalizacji i terroryzmu.

Państwo Islamskie, organizując zamachy w Europie, ma łatwe zadanie. Dostarcza jedynie propagandy uzasadniającej ataki terrorystyczne oraz zajmuje się szkoleniem bojowników. Nie musi mieć olbrzymiego zaplecza logistycznego, aby przeprowadzić zamach, jak ten w Nicei, przy wykorzystaniu ciężarówki. Na sytuacji zyskują Marine Le Pen i jej Front Narodowy. Jej zwycięstwo oprócz zbliżenia z Rosją może ze sobą nieść także zaostrzenie się polityki wobec francuskich muzułmanów popierających IS. A to doprowadziłoby do krwawej wojny domowej”.

 

foto: youtube

źródło: http://niezalezna.pl/83402-poczatek-wojny-domowej-dr-targalski-stanowczo-po-zamachu-w-nicei

AddThis Sharing Buttons

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ