Waszczykowski zapowiedział ujawnienie dokumentów dot. organizacji wizyty w Katyniu. „Strona rosyjska dążyła do tego, by w uroczystościach w Katyniu nie brał udziału śp. Lech Kaczyński”

Waszczykowski.jpg
 
Witold Waszczykowski zapowiedział ujawnienie dokumentów dotyczących organizacji wizyty polskich władz w Katyniu w 2010 r. Szef polskiej dyplomacji powiedział, że z materiałów wynika, że strona rosyjska dążyła do tego, by w uroczystościach w Katyniu nie brał udziału śp. Lech Kaczyński.
 

– Z dokumentów, które osobiście przebadałem i które za kilka dni, we wrześniu, chcę pokazać, są notatki z różnych rozmów polsko-rosyjskich, na różnym szczeblu – od rozmów ekspertów po najwyższy szczebel. Jasno [z nich] wynika, że przede wszystkim strona rosyjska parła do tego, aby w uroczystościach w Katyniu nie brał udziału świętej pamięci prezydent Lech Kaczyński – powiedział Witold Waszczykowski w TVP Info. I dodał, że rozmowy o przygotowaniach do tej wizyty były prowadzone na poziomie „głów państw, ministrów, wiceministrów”. – Rzeczywiście najpierw była informacja o tym, że powinny być jednolite uroczystości, jednak strona rosyjska naciskała otwarcie, aby w uroczystościach nie brał udziału Lech Kaczyński. W związku z tym strona polska przychyliła się do tego, żeby zorganizować podwójne uroczystości – powiedział Waszczykowski. 

Minister Waszczykowski zauważył, że były szef KPRM Tomasz Arabski mylił się mówiąc, że nie było rozdzielenia wizyt prezydenta Lecha Kaczyńskiego i premiera Donalda Tuska: – Pan Arabski się myli, bo dokumenty mówią tutaj jednoznacznie. Pod wpływem nacisków strony rosyjskiej, która nie chciała dopuścić do tych uroczystości Lecha Kaczyńskiego, strona polska zdecydowała się na zorganizowanie odrębnych uroczystości z udziałem Tuska i wtedy premiera Putina, i odrębnych uroczystości dla prezydenta Lecha Kaczyńskiego – powiedział Waszczykowski. 

Co ciekawe, wiele z tych dokumentów, które chce upublicznić szef polskiej dyplomacji, nie było znanych dotąd prokuraturze. –Oczywiście zostaną przekazane do komisji smoleńskiej i prokuratury (…) Mówię o dokumentach, które zapowiadały radykalną zmianę w polityce polskiej wobec Rosji. One już powstawały w 2008 roku. W 2009 roku zaczęto mówić już o uroczystościach w Katyniu.

 

źródło: Telewizja Republika

fot: youtube

ZOSTAW ODPOWIEDŹ