Kampanie wyborcze PO i PSL znalazły się pod lupą prokuratury, która ma sprawdzić, czy działania wyborcze obu partii były prowadzone zgodnie z prawem. PO i PSL grozi nawet odebranie subwencji.
W sprawie chodzi o ponad 40 artkykułów, które zostały opublikowane w Gazecie Olsztyńskiej, a nie były oznaczone jako materiały wyborcze.
Po raz pierwszy w historii prokuratura będzie sprawdzać, czy artykuły z lokalnej prasy podczas wyborów parlamentarnych, były nielegalą agitacją wyborczą.
Zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie wpłynęło w październiku zeszłego roku. Wtedy jednak prokuratura i policja nie zajęły się tą sprawą.
źródło: Telewizja Republika
















