Czy niemiecka Fundacja Adenauera stał za “czytaniem konstytucji RP” w 2015 ?

Trybunał 24 nowy.jpg

Współfinansowanie 30-lecia Trybunału Konstytucyjnego przez niemiecką Fundację Adenauera to zaledwie jedno ogniwa łańcucha łączącego “obrońców konstytucji” z Niemcami. W 2015 r. Polska Fundacja im. Roberta Schumana, która dotowana jest przez utrzymującą się z niemieckich funduszy rządowych Fundację Adenauera, zorganizowała… antyrządowe czytanie konstytucji III RP. Pieniądze z Fundacji Schumana, czyli pośrednio z Fundacji Adenauera, dostawało też Stowarzyszenie 61 kierowane przez Różę Rzeplińską, córkę prezesa TK.

29 listopada 2015 r. odbyło się w warszawskim Domu Literatury czytanie zapisów Konstytucji RP, będące swoistą odpowiedzią na działania PiS w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. W czytaniu wzięli m.in. udział sędziowie i byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Zoll i Jerzy Stępień oraz były komunista Włodzimierz Cimoszewicz.Spotkanie współorganizowała Polska Fundacja im. Roberta Schumana, która dotowana jest przez… utrzymującą się z niemieckich funduszy rządowych Fundację Adenauera.

Impreza rozpoczęła się od odczytania preambuły. “Wielu uczestników przyniosło własne egzemplarze Konstytucji. Ze względu na obecne wydarzenia na polskiej scenie politycznej związane m.in. z  Trybunałem Konstytucyjnym, nie zabrakło także i tych bieżących wątków, szczególnie poruszanych w trakcie sesji pytań ze strony publiczności” – informowała Fundacja Schumana, współorganizator wydarzenia.

Tylko w 2013 r. Polska Fundacja im. Roberta Schumana otrzymała z Fundacji Konrada Adenauera ćwierć miliona złotych. Prezesem Fundacji Adenauera jest niemiecki europoseł Hans-Gert Pöttering, prominentny polityk CDU, a 97 proc. budżetu tej organizacji pochodzi z niemieckich środków publicznych. Antypisowskie czytanie konstytucji RP zorganizowała więc fundacja utrzymująca się w dużej mierze z pieniędzy niemieckiego rządu.

W czerwcu 2016 r. sam prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński został doceniony przez Niemców, z którymi ramię w ramię walczy z polskim rządem – odebrał doktorat honoris causa przyznany mu przez Wydział Prawa Uniwersytetu w Osnabrück.“Cieszymy się, że są takie osoby jak prof. Rzepliński, które niezłomnie występują w obronie rządów prawa” – stwierdził niemiecki dziekan wydziału. 

źródło: niezalezna.pl
 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ