Kłótnia na lewicy. KOD w konflikcie z partią Razem

kijowski print scrn.png


Dużo, bardzo dużo, emocji wśród działaczy politycznego planktonu. Tak walczą o przetrwanie, że rzucili się sobie do gardeł. Zabawne, że lewacy z partii o nazwie nomen omen “Razem” proponują KOD-ziarzom: “wypierd…”. I jeszcze kpią z pana z kucykiem.

Podczas ostatniej kampanii prezydenckiej mainstream znalazł na krótko nową maskotkę polityczną. Adrian Zandberg i jego kumple z lewackiej partii “Razem” pojawili się kilka razy w telewizyjnych studiach, uwzględniono ich w sondażach (poparcie w granicach błędu statystycznego), ale pozostali jedynie kanapowym ugrupowaniem.

Ponieważ takich jest więcej, to warczą na siebie wzajemnie, bo ktoś może odebrać jakiś promil poparcia. Dzisiaj doszło do kolejnego spięcia. Tym razem już na ostro. 

“Napiszę krótko. Wypier…” – tak do KOD-ziarzy zwrócił się niejaki Michał Mierzwa. W oryginalnym wpisie na Facebooku kropek nie było. To redaktor niezalezna.pl taki kulturalny i ocenzurował chamstwo lewactwa.

Mierzwa – działacz “Razem” z Bydgoszczy – znęca się na Kijowskim i jego poplecznikami.

“Róbcie te swoje marsze w obronie Wielkich Słów takich jak Demokracja, Trybunał, Konstytucja, na których cytujecie Wielkich Polaków i odprawiacie swoje śmieszne gusła w obronie tego co było. Bo tylko na tym wam zależy, by nic się nie zmieniło. Żenujący zwolennicy kompromisu, żałośni miłośnicy status quo. 

“Zblazowane wielkomiejskie elity się znudziły i nie chcą już bronić Trybunału? Nikt już nie chce przychodzić i bronić Rzeplińskiego? Jakże mi przykro. Ale nie wpierd… (to także nasze kropki – dop. red.) się w sprawę, której nie rozumiecie. To nie jest wasz protest. To jest polityka, a wy przecież jesteście apolityczni, nieprawdaż?”

“Weźcie na wstrzymanie i na przykład zastanówcie się czy ruchowi, który chce bronić demokracji i wpisał ją sobie w nazwę wypada po prawie roku mieć władze, które nie mają demokratycznego mandatu. Z demokracją macie tyle wspólnego co miała demokracja ludowa w PRL” – przywalił z grubej rury Mierzwa. Członkowie z takiego ugrupowania pewnie znają historię PZPR doskonale.

Jest jeszcze jedno zdanie – oznaczone nie wiedzieć czemu “PS” – bo jest “najsmaczniejsze”.

Ruch, na którego czele stoi gość, który ma długi alimentacyjne powinien siedzieć cicho, gdy protestują kobiety” – napisał lewak do KOD-ziarzy.

Oj, mało miejsca na tej kanapie…

ww

foto: youtube.com

źródło: niezalezna.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ