Sellin: Ludzie WSI nie znikli i „nadal próbują być czynni w życiu publicznym”

sellin.jpg

Należy przypomnieć, czym były Wojskowe Służby Informacyjne, była to służba przeniesiona rodem z PRL, powiedział w programie „Woronicza 17” emitowanym w TVP Info wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego oraz poseł PiS Jarosław Sellin zapytany o działalność byłego oficera Wojskowych Służb Informacyjnych Tadeusza K. w Komitecie Obrony Demokracji.

Sellin przypomniał, że WSI opisał tę służbę w dobrze udokumentowanej książce historyk Sławomir Cenckiewicz w książce „Długie ramię Moskwy”.

Nikt nigdy temu historykowi procesu nie wytoczył, żeby np. zakwestionować ten tytuł

— podkreślił Sellin.

Wskazał, że to świadczy o powiązaniach tej służby, przypomniał również, że WSIzostało rozwiązane w czasie poprzednich rządów PiS w latach 2005-2007.

Ale ludzi nie znikli, przecież to byli stosunkowo młodzi albo w średnim wieku oficerowie i jak się okazuje nadal próbują być czynni w życiu publicznym i próbują się aktywizować

— mówił Sellin

 

Nie mają takiego prawego?

— pytał prowadzący program Michał Rachoń.

Oczywiście, że mają, ale dobrze, że dziennikarze ujawniają takie powiązania, bo wydaje mi się, że to jest kolejny dowód na to, bo taka tezę stawiam, że KOD, który powstał chwilę po wyborach demokratycznych, które w normalnym demokratyczny sposób wyłoniły nową władzę w Polsce i od razu zaniepokoili się, że to nie ma nic wspólnego z demokracją, że ten komitet raczej należy nazywać Komitetem Obrony Dawnego Establishmentu III RP, bo mniej więcej wszyscy ludzie, którzy profitowali w IIIRP i chcieliby dalej profitować znaleźli się w tym komitecie albo go wspierają

— stwierdził Sellin.

wpolityce.pl TVP Info

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ