Projekt uchwały widmo ? Działacze Partii “Zieloni” szukają projektu reformującego Rady Osiedli

zieloni.jpg

W mieście huczy po przeciekach medialnych na temat reformy Rad Osiedli ale problem w tym, że nie ma projektu tej  uchwały. Sprawą zainteresowali się działacze miejscy z Partii Zieloni. 

Czytamy w ich oświadczeniu:

“Jak co poranek sprawdzamy wrocławskie media i widzimy nagłówek “Będzie rewolucja w radach osiedli. Niektóre mogą nie powstać”[ GW red.].

W artykule czytamy:
“Pod koniec listopada radni miejscy zmienią zasady przyszłorocznych wyborów do rad osiedli. Projekt uchwały przygotowała komisja partycypacji społecznej i osiedli, zapisując w nim, że liczba kandydatów na radnych nie może być taka sama jak liczba mandatów. Jeżeli chętnych nie będzie więcej, wrocławianie do urn nie pójdą i wybory się nie odbędą.”

Super, jest jakiś projekt uchwały, więc wchodzimy na Biuletyn Informacji Publicznej by zapoznać się z jego pełną treścią. W tym momencie my i każdy inny zainteresowany treścią tego projektu uchwały zderza się ze ścianą gdyż tego projektu w BIP-ie NIE MA.

Na stronie komisji, która go przygotowała mamy tylko krótką agendę ostatniego posiedzenia, z której wynika, że odbyła się na niej dyskusja w sprawie projektu zmian w statutach osiedli. Jaki był jej przebieg? Co z niej wynikło? To jest słodka tajemnica rady miejskiej.

Dlatego wysłaliśmy dziś wniosek o udostępnienie nam projektu tej uchwały. Szkoda, że musieliśmy korzystać z tego uprawnienia, bo to pokazuje jak Biuletynowi Informacji Publicznej naszego miasta daleko do najwyższych standardów transparentność, a część poświęcona radzie miejskiej i jej pracom to już szczyt jej braku. We Wrocławiu obywatel nie zapozna się z projektem uchwały póki ten nie znajdzie się w agendzie posiedzenia rady miejskiej. Niestety, też nie raz już się spotkaliśmy z tym, że projekty uchwał były wprowadzane do agendy tuż przed posiedzeniem, lecz dowiadywaliśmy się o tym z mediów, w których chwalili się takim projektem radni, a nie z BIP-u, w którym takowy projekt pojawiał się dopiero po jego rozpatrzeniu na radzie miejskiej…

Stworzenie zakładki z projektami uchwał i innych aktów rady miejskiej oraz codzienne aktualizowanie agendy następnego posiedzenia rady miejskiej aż do dnia, w którym ma się ono odbyć to jedne z wielu zmian i usprawnień, których potrzebuje wrocławski BIP. Bez nich transparentność organów w władzy w naszym mieście będzie dalej tylko pustym hasłem.”

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ