KOD ma poważny problem: W globalnym rankingu wolności wypowiedzi Polska zajęła 2. miejsce (tuż za USA)

KOD - janusz.jpg

KOD ma poważny problem: W globalnym rankingu wolności wypowiedzi (raport Pew Research Center – niezależnej organizacji badającej przestrzeganie podstawowych praw obywatelskich na świecie), Polska zajęła 2. miejsce (tuż za USA).

Co dalej z narracją o walącej się demokracji?

Pod względem liczby radnych trudno na świecie znaleźć miasto, które przebiłoby… Warszawę! Okazuje się, że w naszej stolicy jest ich aż 485. Dla porównania – w większym od Warszawy Paryżu radnych jest 172. W Berlinie w radzie miasta zasiada 100 reprezentantów, a w liczącym 8,3 mln mieszkańców Nowym Jorku jest ich zaledwie 51. Liczba warszawskich radnych to doskonały przykład, jak nam daleko do spełnienia postulatu taniego państwa.
Okazało się, że niemiecka fundacja im. Konrada Adenauera wsparła obchody 30-lecia Trybunału Konstytucyjnego organizowane w Gdańsku. Andrzej Halicki, jeden z czołowych polityków PO, pytany czy zagraniczna fundacja powinna wspierać działalność polskiego sądu konstytucyjnego, nie potrafił odpowiedzieć. Pomóżmy zatem panu Halickiemu i zadajmy mu pytanie, jaka byłaby reakcja Niemiec, gdyby np. rosyjska/francuska/amerykańska fundacja sponsorowała fetę TK w Karlsruhe?

Spółka kontrolowana przez rodzinę Jana Kulczyka po raz kolejny podniosła opłaty za przejazd poszczególnymi odcinkami autostrady A2. Jednorazowy koszt przejazdu samochodem osobowym od granicy z Niemcami do Warszawy to 72 zł. W dwie strony robi się już 144 zł. Niemal za taką samą cenę (40 CHF) otrzymamy roczną winietę na nielimitowane przejazdy wszystkimi autostradami i drogami szybkiego ruchu w Szwajcarii.
Gdy zagraniczne wydawnictwa próbowały wejść na rynek pism opinii we Francji, dość szybko zrozumiały, że nie mają tam czego szukać. Tak samo było w przypadku Niemiec. Próba przejęcia „Berliner Zeitung” przez zagraniczny kapitał skończyła się klapą. Na Zachodzie dobrze bowiem rozumieją, że media to zbyt ważny obszar, zbyt silnie oddziałujący na poglądy i decyzje obywateli, aby wpływ na niego oddawać innym (obcym). 
68% badanych Niemców uważa, że w ciągu ostatnich dwóch-trzech lat poziom bezpieczeństwa „raczej” lub „znacząco” spadł. Również 68 proc. ankietowanych przyznało, że obawia się o swoje życie i dobytek przebywając na dworcach i stacjach metra.

Były minister transportu, Sławomir Nowak, został Ukraińcem. Przyjęcie obywatelstwa naszego wschodniego sąsiada oznacza, że Nowak straci obywatelstwo polskie. Na Ukrainie jest taka umowa prawna, że obywatele mogą mieć tylko jedno obywatelstwo. Pewnie wiele osób zadaje sobie pytanie czym ta miłość do nowej Ojczyzny jest spowodowana? Tymczasem bardziej zastanawiające jest to, jakie kwalifikacje moralne mieli ludzie z PO, którzy działali w polskiej polityce.

Mamy dość! – mówią. Dlatego „nie składają parasolek”. I generalnie są przeciw. Czego mają dość? Uczestniczki protestów mają dość zaostrzania przez rząd ustawy antyaborcyjnej, mimo że rząd niczego nie zaostrza. Mają dość ingerencji państwa w ich życie prywatne, choć państwo wcale nie chce w nie ingerować. Mają dość policji obyczajowej, tyle że taka policja nie istnieje i rząd nie zamierza jej powoływać. Mają dość odbierania im praw, choć władza żadnych praw kobietom nie odbiera. Gdzie tu logika?

źródło: gazeta Obywateska

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ