79 miesięcznica katastrofy smoleńskiej w Dzierżoniowie. „Nie zdarzyło się dotąd w historii świata”

gv-vc-1.jpg

„Listopadowa miesięcznica smoleńskiej tragedii przypada w przeddzień wielkiego święta Polaków, rocznicy odzyskania niepodległości. Dzięki temu przez dwa dni kierujemy swoje myśli ku sprawom dla naszej Ojczyzny najważniejszym.

Wielki trud naszych Ojców został włożony w to, by Polska była niepodległa, byśmy posiadali własne, silne państwo. I wreszcie w to, byśmy trwali przy wierze i tradycjach naszych przodków… Historia nakazuje nam byśmy wyciągnęli z tego wnioski. Musimy dbać o własne państwo nawet wtedy, kiedy nie wszystko nam się w nim podoba. Musimy szukać racjonalnych sojuszy zarówno wokół siebie jak i na arenie międzynarodowej. Kiedy potrafiliśmy ze sobą współpracować Polska była wielka i silna.[…] Myśląc o dziele przodków pamiętajmy o tym testamencie. Był to również testament Lecha Kaczyńskiego. – czytamy w Apelu Klubów GP – Ofiara złożona przez Polaków w Katyniu i Smoleńsku była związana z obroną tych wartości. Nie jesteśmy jedynym narodem, który musiał bronić swoich podstawowych praw. Ale jesteśmy jednym z niewielu, który musiał zapłacić za to tak wielką cenę”.

10 listopada w 79. miesięcznicę spotkaliśmy się przed Pomnikiem Losów Ojczyzny w Dzierżoniowie, wspominając w modlitwie ofiary katastrofy Smoleńskiej z 10.04.2010 r. W najnowszej „GP” Dorota Kania ujawnia kolejne porażające informacje dotyczące śmierci delegacji RP w Smoleńsku. Agencja Wywiadu dość szybko zdobyła wiedzę na temat błędnych pochówków oraz odkrycia na wraku substancji świadczących o obecności materiałów wybuchowych. Szefowie tej służby specjalnej, być może za zgodą samego premiera Donalda Tuska (w końcu ich bezpośredniego zwierzchnika), nie podjęli działań, a kłopotliwe informacje – z punktu widzenia ujednolicania polskiej i rosyjskiej wersji przyczyn dramatu z 10.04.10 – głęboko ukryli. Wierzymy, że podobnie jak ludobójstwo Katyńskie również przyczyny katastrofy pod Smoleńskiem, prędzej czy później, wyjdą na jaw i poznamy całą prawdę o tragedii, w której zginęła ówczesna elita polityczna Polski, której brak jest obecnie dotkliwie odczuwalny. Rzecznik prasowy klubu przytoczył słowa Antoniego Macierewicza, który powiedział w Sejmie, że „Smoleńsk to było gorzej niż zbrodnia”.

„Nie zdarzyło się dotąd w historii świata, by tyle wysiłku jakikolwiek rząd i jakakolwiek prokuratura włożyły w to, żeby nie dojść do prawdy. Tyle wysiłku jakiekolwiek media na świecie, w jakimkolwiek kraju, w którym zginął prezydent i elita, włożyły w to, żeby atakować rodziny, tych, którzy polegli, tych, którzy do prawdy usiłują dojść– mówił Macierewicz.

Jestem przekonany, że powołanie podkomisji mającej ponownie zbadanie tragedii smoleńskiej, było obowiązkiem MON; powody tej decyzji były oczywiste i wynikały z niesolidności działań podejmowanych przez poprzednie komisje. Mam nadzieję, że prowadzone przez nią prace zakończą się wyjaśnieniem katastrofy i wyjawią całą prawdę o tej największej w dziejach Polski tragedii.

autor: Kazimierz M. Janeczko

źródło: zPrawa.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ