Firmy po Brexicie inwestują w Polsce. Morawiecki: “To się dzieje szybciej, niż oczekiwałem. Mamy zapewnionych kilkanaście tysięcy miejsc pracy”

Morawiecki M.jpg

Chciałbym, żeby wszyscy ludzie którzy mogą pracować, zostali na rynku pracy niezależnie od wieku. Jeśli ktoś ma 70 lat i wciąż ochotę oraz siłę do pracy, warto, żeby pozostał aktywny zawodowo. Pracujemy też nad zmianami w systemie emerytalnym, które mają sprawić, żeby motywować ludzi do pozostania na rynku pracy

—mówił w rozmowie z „Rzeczpospolitą” wicepremier Mateusz Morawiecki.

Minister rozwoju w rozmowie z Grzegorzem Siemionczykiem tłumaczy propozycję wyłączenia z obowiązującego w UE limitu deficytu budżetowego na poziomie 3 proc. PKB wydatków na obronność.

Europa Zachodnia od 10 lat nie może znaleźć nowej ścieżki wzrostu. Wyraźnie widać, że polityka pieniężna już nie działa. Utrzymuje wprawdzie stabilność gospodarki, ale nie jest w stanie wyrwać jej ze stagnacji. Chodzi o to, żeby wygenerować impuls popytowy, inwestycyjny, ale jednocześnie wzmocnić bezpieczeństwo, bo czasy są niespokojne. Więcej inwestycji w przemysł obronny zwiększyłoby także innowacyjność gospodarki

—tłumaczy.

Morawiecki odpowiada także na zarzuty o pobudzaniu konumpcji, kosztem pobudzania innowacji.

Tu nie ma sprzeczności. Przecież ci, którzy nas za to krytykują doskonale wiedzą, że pobudzenie inwestycji nie jest procesem tak szybkim, jak podgrzanie obiadu w mikrofalówce. To po pierwsze, a po drugie – nie można prowadzić polityki gospodarczej w oderwaniu od społeczeństwa. To jak sadzić drzewa na betonie

—wyjaśnia.

Wiceminister wskazuje także na gigantyczne zaniechania poprzedniego rządu POPSL w wykorzystaniu funduszy z nowej perspektywy finansowej UE na lata 2014-2020.

Obecny spadek inwestycji publicznych i samorządowych to w dużej mierze wynik tego, że nasi poprzednicy prawie w ogóle nie przygotowali się do wykorzystania funduszy z nowej perspektywy finansowej UE na lata 2014-2020. Gdy przyszliśmy do ministerstwa wartość funduszy w uruchomionych konkursach wynosiła mniej niż 14 mld złotych, po 11 miesiącach to 150 mld zł

—mówił.

Minister zdradza kulisy negocjacji z londyńskimi instytucjami, które po Brexicie zamierzają opuścić stolicę Wielkiej Brytanii.

To już się dzieje, szybciej, niż oczekiwałem. Kiedy poprzednio byłem w Londynie we wrześniu i zapraszałem firmy do nas, nie spodziewałem się, że ta wizyta będzie tak owocna. (…) Prowadzimy obecnie rozmowy z ponad 30 instytucjami finansowymi i podmiotami niefinansowymi. Już wiemy, że w co najmniej 10 przypadkach rozmowy te zakończą się niebawem kolejną decyzją inwestycyjną. Już mamy zapewnionych kilkanaście tysięcy nowych miejsc pracy w centrach finansowych, a kolejnych kilkanaście a nawet kilkadziesiąt tysięcy pojawi się w przyszłym roku

—informuje.

Pytany o swoje zadowolenie z charakteru działalności przenoszonych do Polski, odpowiedział:

Do Polski przenoszone są takie obszary działalności, jak IT – gdzie mamy znakomite narodowe kompetencje, księgowość, zarządzanie danymi, zarządzanie ryzykiem, projektami, kadrami i ryzykiem – to nie są proste usługi call center. Coraz częściej jest to też marketing, analizy, tworzenie produktów i sprzedaż. (…) Inwestycje takich koncernów jak Daimler, LG, Toyota, czy Mabuchi Motors przynoszą do Polski technologie z najwyższej światowej półki, inwestycje które nie są zagrożeniem dla naszych firm, tylko są szansą dla naszych firm na współpracę z najlepszymi

—podkreśla.

Morawiecki odnosi się także do informacji z prasy zagranicznej, która ma przedstawiać Polskę jako „kraj wrogi zagranicznemu kapitałowi” i „mało przewidywalny”, a przyczyną takiego stanu rzeczy ma być m.in. „postępujący demontaż OFE”.

Tak, tak – a koty w Polsce przestały miauczeć i zaczęły szczekać (śmiech). Chyba sam pan nie wierzy w to, co mówi. Nasz rząd akurat nie demontuje OFE, tylko próbuje ucywilizować ten system. Chcemy wyklarować sytuację i ograniczyć permanentną niepewność wokół OFE. W tym celu z początkiem 2018 r. chcemy te środki de facto sprywatyzować, czyli przekazać je ludziom

—tłumaczy.

źródło: wpolityce.pl

fot: youtube

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ