Tusk przed komisją ws. Amber Gold? Małgorzata Wassermann nie pozostawia złudzeń: „To oczywiste. Jest tylko pytanie, kiedy”

tusk5.jpg

Przewodnicząca komisji śledczej ds. Amber Gold Małgorzata Wassermann nie ma wątpliwości co do zasadności przesłuchania Donalda Tuska w tej sprawie. Posłanka PiS, która była gościem programu „Minęła dwudziesta” (TVP Info) przedstawiła w tej sprawie jasne stanowisko.

To jest raczej przesądzone, oczywiste. Jest tylko pytanie, kiedy. Myślę, że na samym końcu prac komisji

— zaznaczyła Wassermann.

Parlamentarzystka zwróciła uwagę, że Tusk jako ówczesny premier nie może od siebie odsuwać odpowiedzialności, skoro dzierżył stery władzy.

Podobnie mówił w przypadku Smoleńska, że bierze za wszystko odpowiedzialność i teraz rzeczywiście będziemy pytać go o odpowiedzialność i konsekwencje w jednej i drugiej sprawie

— przypomniała córka śp. Zbigniewa Wassermanna.

Posłanka PiS zwróciła również uwagę na rolę, jaką odegrały w sprawioe policja i ABW.

Pytanie, czy działały i przekazywały informacje, ukrywały je, czy też tych informacji nie było

— powiedziała Wassermann.

W rozmowie pojawił się również temat oskarżeń ze strony posła Platformy Obywatelskiej, Krzysztofa Brejzy, który zarzucił ekipie PiS „ukrywanie kluczowych dokumentów przed komisją śledczą”, a także utrudnianie wezwania na świadka jednego z prokuratorów.

Dokumenty są dostarczane do sekretariatu komisji kilka razy w tygodniu. Prokurator, o którym mówi Krzysztof Brejza, będzie przesłuchany 30 listopada

— wyjaśniła w rozmowie z portalem tvp.info Małgorzata Wassermann.

źródło: wpolityce.pl

fot: youtube

ZOSTAW ODPOWIEDŹ