O sytuacji energetycznej Polski, rosnących cenach węgla kamiennego na rynkach światowych i dobrej koniunkturze w Porannym Gościu w Radiu Rodzina Mateusz Cieniawski rozmawiał z prof. Mariuszem Orionem Jędryskiem, wiceministrem środowiska i Głównym Geologiem Kraju.
Państwa, które inwestowały w swoje kopalnie węgla kamiennego mają złoty okres. Wielokrotnie o tym mówiłem i pisałem (Ratujcie polski węgiel teraz – http://www.jedrysek.eu/, można odnaleźć na stronie posła wszystkie linki). To, że ceny idą w górę jest konsekwencją przemyślanej polityki niektórych krajów, m.inn. sukcesu na konwencji prof. Szyszko w sprawie emisji CO2, ograniczenie wydobycia węgla kamiennego w Chinach i wygranej prezydentury Donalda Trampa (chodzi o kontynuację polityki B. Obamy).
Rząd premiera Tuska zrobił coś kuriozalnego. Otóż zamówił w niemieckiej firmie Roland Berger analizę polskiego rynku węgla kamiennego, surowców naturalnych, zasobów i możliwości wydobywania. Mieli na tacy nasze tajemnice surowcowe, także nasze szanse i zagrożenia (…) „potem zaczęła się straszliwa klęska węgla kamiennego w Polsce”, powiedział Główny Geolog Kraju.
Dzisiaj, jako minister mam dostęp do tej niemieckiej analizy dla polskiego rządu. To jest nic nie znaczący raport w power point. Nie wiadomo, co tak naprawdę ich interesowało i ile informacji zachowali dla siebie. Swoją drogą, należałoby prześledzić procedurę upadłościową i zamykanie kopalń po roku 2007. Wygląda na to, iż polskie górnictwo, podobnie jak przemysł stoczniowy zostało rzucone na pożarcie – jak zapewniał pan premier Tusk, bardzo życzliwej nam Angeli Merkel.
Nadrobienie zaległości i odrobienie strat będzie możliwe dopiero pod koniec kadencji. Mamy ogromne pokłady naturalnych surowców, zapewnia prof. Orion-Jędrysek. To bogactwo przez wiele lat było nielegalnie eksploatowane. Teraz, zaniedbany przemysł wydobywczy doprowadzam administracyjnie i organizacyjnie do poziomu sprzed 2007 roku. Dzisiaj jest tak, że jednostka naukowa decyduje za państwo o kierunku i strategii a powinno być odwrotnie. Kiedy jest chaos i brak kompetencji wtedy są sprzeczne albo nieprzemyślane decyzje. Także nielegalne wydobywanie kruszywa – to najważniejsze obszary którymi zajmuję się i porządkuję, mówi Główny Geolog Kraju.
Odniesiony sukces prof. Jana Szyszko na szczycie klimatycznym w Paryżu w zeszłym roku był zupełnie przemilczany w polskich mediach, zauważył prof. Orion-Jędrysek. To niesłychane, bowiem przedstawiciele UE zgodzili się z naszym ministrem, że dwutlenek węgla skutecznie wchłaniają lasy, zatem spalanie węgla jeśli ma się dużo lasów – a Polska ma – nie jest tak niebezpieczne jak to przedstawiano. Poza tym Bruksela zrobiła niezły interes handlując emisjami CO2.
Z łupków będę emerytury, zapowiadał kiedyś premier Donald Tusk, po czym zaniechał kontynuacji wydobycia gazu łupkowego (…) teraz trzeba wrócić do tego pomysłu, czy będzie trudno?
Będzie bardzo trudno, mówi Profesor, bowiem inwestorzy, którym w latach 2006/7 dałem koncesję, sparzyli się na Polsce. Wówczas rząd premiera Tuska bardzo podniósł ryzyko inwestycyjne, wszyscy stracili pieniądze i zaufanie. Aby wróciły firmy do Polski i wydobywały gaz potrzeba wiele czasu. Według mojej oceny będzie to możliwe dopiero pod koniec kadencji obecnego rządu, w każdym razie pracujemy nad tym, zapewnia prof. Orion Jędrysek.
Małgorzata Paw
źródło: Radio Rodzina
















