O finansach miasta, zobowiązaniach finansowych i zaciąganiu kredytów a także o projekcie budżetu na przyszły rok rozmawiali w Radiu Rodzina radni Urszula Wanat z Klubu Rafała Dutkiewicza i dr Krystian Mieszkała z Prawa i Sprawiedliwości.
Radna Wanat „co prawda wydatki w tym roku przekroczyły 4 mld. zł ale dumna jestem z budżetu. Jest bezpieczny (…) na inwestycje przeznaczono 600 mln.zł, wydatki bieżące są zabezpieczone”.
Innego zdania jest radny Mieszkała:
„nie wiemy co tak naprawdę dzieje się z finansami Wrocławia. Jeżeli mamy około 2,6 mld. zł oficjalnego zadłużenia i dodamy jeszcze niecałe 3 mld. zobowiązań ze spółek miejskich to już mamy ponad 5 mld.zł długów. Zatem finanse Miasta nie wyglądają dobrze.Radny podkreślił, że mamy ok. 18 spółek, łącznie w czasie trzech lat wytworzyły 233 mln.zł straty
Według radnej Wanat z wydatkami wszystko jest w porządku. Miasto zobowiązania reguluje na bieżąco, co prawda zaciągając długi na inwestycje ale radna nie widzi problemu, bo miasto rozwija się dzięki kredytom.
Innego zdania jest radny Mieszkała, twierdzi, że łamane są zasady finansów publicznych ponieważ w spółkach „ukrywane”: :są zobowiązania (…) spłata długów zawsze usztywnia budżet, w niedalekiej przyszłości nie będzie można myśleć o żadnej nowej inwestycji (…) tym bardziej, że teraz Wrocław nie ma żadnej kluczowej inwestycji.
„Kredyty zaciągnięte są po to aby mieszkańcy mogli z nich korzystać”
– mówi radna Wanat.
A spółki miejskie wyręczają miasto w wielu zadaniach, na przykład budowa zachodniej części miasta, budowę Alei Stabłowickiej czy przystosowanie obiektów oświatowych, modernizacje ulicy Buforowej lub pasa dla tramwajów i autobusów na Nowy Dwór (…) czekamy na środki unijne, dzięki którym dokończymy wszystkie inwestycje.
– dodaje
Radni odnieśli się do propozycji UM w sprawie zmiany finansowania Rad Osiedli. Łącznie, mówi Urszula Wanat rady dostaną 3 mln. zł, mogą jeszcze aplikować o 2,5 mln.zł jeśli zechcą naprawiać swoje chodniki, podwórka, itd.
Radny Mieszkała powiedział:
„rady nam zamierają, mają za małe środki które pozwalają tylko na organizację festynów czy dni seniora. We Wrocławiu nie jest wykorzystywany ich potencjał a to wielka strata dla miasta.
źródło: radiorodzina.pl
















