Czy we Wrocławiu potrzebne są Rady Osiedli? Samorządowcy chcą większych uprawnień a Rada Miasta proponuje ich likwidację

ratusz.jpg

Od kilku miesięcy  toczy się medialny spór radnych osiedlowych z urzędnikami miejskimi w sprawie funkcjonowania Rad Osiedli. Magistrat proponuje radykalne zmiany w statucie. Jeśli  wejdą w życie, to rad będzie o wiele mniej, bowiem jeden z proponowanych przez UM zapisów w nowym statucie mówi o zarejestrowaniu większej liczby kandydatów, niż jest miejsc w radzie.

„To automatycznie zlikwiduje rady, mówi Błażej Symczak z Rady Osiedla Ołbin, czasem ilość kandydatów jest taka sama ile miejsc. Dlatego radni osiedlowi postanowili zawalczyć nie tylko o pozostawienie rad osiedlowych ale również o zwiększenie ich kompetencji.

Powołaliśmy Forum Osiedlowe. Jest ono polem do dyskusji o przyszłości naszego miasta, realnych potrzebach i dążeniach jego mieszkańców.

Przede wszystkim na jego łonie mają zostać opracowane propozycje takich zmian obecnych przepisów, które umożliwią przewrócenie samorządom osiedlowym należnej im pozycji. Forum ma charakter otwarty, a jego skład z każdym posiedzeniem systematycznie powiększa o przedstawicieli kolejnych Osiedli. Choć nie wykluczamy współpracy z żadnym partnerem, zaznaczyć trzeba, że Forum Osiedlowe jest bytem absolutnie apolitycznym”, mówi radny osiedlowy Błażej Szymczak.

Wygląda na to, że samorządowcom społecznym bardzo zależy na istnieniu jednostek pomocniczych (RO). Wkrótce po powołaniu Forum Osiedlowego, wystosowali w ramach konsultacji społecznych stanowisko dotyczące Projektu Uchwały Rady Miejskiej w sprawie nadania statutów rad osiedli.

Sprzeciw Forum Osiedlowego budzą propozycje „n+1”, ten zapis – mówi radny Szymczak – jest bardziej restrykcyjny niż zgłoszenie kandydatury do Rady Miejskiej czy Sejmu. Zatem należy utrzymać dotychczasowe „n”, gdzie stosowana jest zasada tylu kandydatów, ile miejsc w radzie.

Nową propozycją jest możliwość głosowania korespondencyjnego a także tworzenia obwodowych komisji dla maksymalnie 10 tys. mieszkańców (dotychczas 15 tys.), przy czym należałoby unikać tworzenia kilku komisji w jednym miejscu (dotychczas tak się dzieje a to negatywnie wpływa na frekwencję wyborczą). Poza tym, radny Szymczak mówi, że należałoby zmniejszyć próg zbierania podpisów do 500 osób aprobujących kandydaturę potencjalnego radnego.

Propozycje Forum Osiedlowego zmieniłyby kompetencje radom osiedlowym przez „możliwość wnioskowania o realizację drobnych inwestycji osiedlowych w ramach wyodrębnionej w Budżecie Miasta puli środków inwestycyjnych. Rady chciałyby pełnić rzeczywistą rolę opiniotwórczą w sprawach miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz wyrażać opinię do projektów Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego”. I ostatnia propozycja, która uprawniałaby rady osiedli  do zabierania głosu podczas dokonywania wyborów kierowników placówek i instytucji publicznych, nadto mieliby możliwość zabierania głosu i wyrażania stanowiska podczas sesji Rady Miasta.

Proponowane przez Forum Osiedlowe rozwiązanie, mówi radny Szymczak, umożliwi funkcjonowanie każdej Rady Osiedla w sytuacji wcześniejszego wygaśnięcia mandatów niektórym radnym. Ponadto nie będzie możliwe paraliżowanie prac Rady przez Zarząd, który utracił większość w Radzie. Wymienione propozycje przyczynią się także do wzmocnienia pozycji Rad Osiedli. Co za tym idzie, zwiększą wpływ lokalnych społeczności na ich osiedle jako najbliższą okolicę. Pozwolą także na większe zaangażowanie mieszkańców w życie osiedli i miasta. Radny zaznacza, że w każdym czasie przedstawiciele Forum Osiedlowego pozostaje do dyspozycji i jest gotowe do rzeczowej dyskusji.

Urząd Miejski otrzymał stanowisko Forum Osiedlowego i ma ustawowy termin na ustosunkowanie się do przedstawionych propozycji. O stanowisku UM czytelników będziemy informować na bieżąco.

 

foto: print scrn streetview.wroclaw.pl

Małgorzata Paw

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ