Pinior na wolności, ale z zarzutami. W TVN24 pożalił się Kolendzie-Zaleskiej

Józef_Pinior_Sejm_2014.JPG

Józef Pinior, były senator Platformy Obywatelskiej, został zatrzymany przez CBA i usłyszał w prokuraturze zarzuty korupcyjne. Sąd nie zgodził się na zastosowanie wobec polityka tymczasowego aresztowania. Dzięki temu Pinior wyszedł na wolność. Wieczorem pojawił się w studio TVN24. – Jestem niewinny – zapewniał, ale nie chciał komentować faktu, że śledztwo wszczęto za czasów Platformy Obywatelskiej.

„40 tysięcy złotych przyjął w ubiegłym roku były senator PO Józef P. Polityk miał też dostać dodatkowo 6 tysięcy złotych. Józef P. usłyszał dwa zarzuty korupcyjne. Zatrzymanemu razem z nim jego asystentowi Jarosławowi W. postawiono siedem zarzutów. Zatrzymanym grozi do 8 lat więzienia” – pisaliśmy.

Prokuratura wystąpił z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie Piniora, ale sąd nie wyraził zgody.

Po wyjściu na wolność polityk skorzystał z zaproszenia TVN24 i w programie „Fakty po Faktach” rozmawiał z Katarzyną Kolendą-Zaleską.

– Czuję się na Józef K. – stwierdził były senator PO.
Chwilę później jednak przyznał, że materiał dowodowy prokuratury jest obszerny.

– To bardzo wiele akt – stwierdził.

W rozmowie z dziennikarką TVN24 nawiązywał do swego zatrzymania w czasach PRL-u.

– Nigdy nie uzależniałem swoich interwencji od korzyści majątkowych. To byłoby dla mnie obrzydliwe – stwierdził.

Co ciekawe, Kolenda-Zaleska co najmniej dwukrotnie zwróciła uwagę, że śledztwo wszczęto za rządów ekipy PO-PSL. Pinior nie chciał jednoznacznie do tego się odnieść.

Dziennikarka zacytowała konkretne zarzuty, ale były senator nie chciał do nich się odnosić.

– Jestem niewinny – podkreślał kilka razy.

Najzabawniej jednak zabrzmiała pewna deklaracja.
– Nie chcę wykorzystywać mediów do tworzenia pewnych faktów – zapewnił polityk. Zrobił to w studio stacji telewizyjnej.

Oczywiście, dziennikarka TVN24 sugerowała, że śledztwo przeciwko byłemu senatorowi jest „sprawą polityczną”, ale nawet jak na Kolendę-Zaleską przegięciem była aluzja, że Pinior mógł zostać zatrzymany, bo popiera… KOD. Ten natychmiast skorzystał z okazji, aby wygłosić polityczny apel.

Prokuratura zapowiedziała zaskarżenie postanowienia sądu o wypuszczeniu Józefa Piniora na wolność.

źródło: niezależna.pl

fot: youtube

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ