Co zrobi sędzia z Jarosławem Bogusławskim? Bez względu na wyrok, uzasadnienie może być bardzo ciekawe

jarek bogusławski.jpg

Jutro Sąd Rejonowy wyda wyrok w sprawie używania tuby w miejscach publicznych. Sędzia musi rozstrzygnąć czy zgodnie z Ustawą z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska doszło do  zakłócania porządku publicznego.

Bogusławski oskarżony jest o zakłócanie porządku publicznego podczas demonstracji Komitetu Obrony Demokracji. Oskarżyciel posiłkowy na ostatniej rozprawie zrezygnował z części oskarżenia i odstąpił od ukarania za „zakłócanie legalnego zgromadzenia KOD-u”.

Podczas trzech rozpraw, Bogusławski udowadniał kłamstwa i pomówienia. Zapis video, dostarczony w sprawie, potwierdzał wcześniejsze wypowiedzi Bogusławskiego.

Na rozprawie 6 grudnia br., w mowie końcowej Bogusławski przedstawił  sądowi dwa alternatywne wnioski:

Jako człowieka, który nigdy nie złamał prawa proszę aby sąd mnie całkowicie uniewinnił od zarzucanych czynów oraz o zasądzenie zadośćuczynienia w postaci pisemnych przeprosin od oskarżyciela publicznego. A także do pociągnięcia do odpowiedzialności osobę lub grupę osób które oskarżyły mnie o coś czego nie zrobiłem.

Drugi alternatywny wniosek… o skazanie mnie na najwyższy wymiar kary, nie ze względu na to, że jestem winny, bo ja się nie przyznaję, nie czuję się winny,  ale dlatego, że jako człowiek nie mający sobie nic do zarzucenia nie jestem w stanie żyć z ludźmi, którzy kłamią, nawołują do nienawiści, oczerniają człowieka, są agresywni, nie potrafią dialogować, sieją zgorszenie.

Jarosław Bogusławski usłyszy wyrok w Sądzie Rejonowym przy ul. Podwale, o godz. 14.30  w sali nr 274. Będzie to już czwarta rozprawa.

Małgorzata Paw

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj