Odkrycie w podziemiach zamku Książ!

Zamek Książ

Podczas prowadzonych niedawno na zamku Książ prac budowlanych odkryto nieznany dotąd tunel. Natrafiono w nim na… perły.

Wykuty w skale korytarz wiedzie w głąb wzniesienia, na którym stoi warownia. Podziemia zbudowano pod koniec II wojny światowej rękami więźniów z nazistowskiego obozu koncentracyjnego Gross Rosen. Od kilkudziesięciu lat nikt nie zapuścił się do korytarza. Teraz zbadał go Michał Banaś, pracownik Instytutu Nauk Geologicznych PAN w Krakowie. Odkrył tzw. perły jaskiniowe, czyli nacieki, które powstają wskutek wytrącania się węglanu wapnia. Mają one postać kulistą lub nieregularną, ich powierzchnia jest matowa. Latem przyszłego roku tunel z perłami ma zostać udostępniony turystom.

Zamek Książ (niem. Fürstenstein) pod Wałbrzychem na Dolnym Śląsku powstał pod koniec XIII wieku na polecenie księcia świdnicko-jaworskiego Bolka I. Warownia była podówczas bardzo ważnym miejscem, skoro Bolko i jego potomkowie tytułowali się “książętami Śląska, panami na zamku Książ”. W późniejszych czasach zamek Książ przeszedł w ręce śląskiej szlachty. Pod koniec średniowiecza dostał się Hochbergom, szlacheckiej rodzinie niemieckiego pochodzenia. W posiadaniu tego rodu pozostał aż do XX wieku, przez stulecia był wielokrotnie przebudowywany, zyskując obecną postać. Największą sławę zdobyła księżna Daisy, angielska arystokratka, która poślubiła hrabiego von Hochberg. Według legendy miał on podarować swojej żonie kilkumetrowy sznur pereł.

W okresie nazistowskim zamek został przejęty przez władze. Podobno swoją kwaterę miał tu mieć sam Adolf Hitler, jednak nic z tego nie wyszło. W 1945 r. Książ został zdobyty i złupiony przez Armię Czerwoną. Przy okazji przepadło wiele zabytków, w tym zamkowa biblioteka, gdzie znajdowały się bezcenne rękopisy.

Źródło: Onet.pl

Foto: Jar.ciurus, CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons

ZOSTAW ODPOWIEDŹ