Atak na katownię UB w Krasnosielcu. Cz. 4

fot. zdjęcie ilustracyjne / ze zbiorów Czesława Czaplickiego

Najbardziej spektakularną akcją, w której brał udział Czesław Czaplicki (ps. „Ryś”), był atak na siedzibę Urzędu Bezpieczeństwa w Krasnosielcu. W efekcie odbito kilkudziesięciu więźniów politycznych – żołnierzy Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych. Przebieg tej akcji opisał Czaplicki w swoich wspomnieniach „Poszukiwany listem gończym”.

Oddział wycofał się z Krasnosielca, prowadząc odbitych więźniów. W lesie na zachód od miasta na umówionym miejscu czekała grupa ubezpieczenia bocznego. Gdy główny trzon oddziału walczył w Krasnosielcu, pododdział pod dowództwem „Sokoła” pełnił funkcję osłonową. Jak się okazało, wydzielenie tej grupy było mądrą decyzją.

Na odsiecz broniącym katowni ubekom pospieszyło kilkunastu funkcjonariuszy bezpieki i Milicji Obywatelskiej. Dostali się pod ogień żołnierzy „Sokoła” i zostali zmuszeni do kapitulacji. Sowieccy pachołkowie natychmiast trafili pod sąd wojenny Narodowych Sił Zbrojnych.

Na nieszczęście dla oprawców, dopiero co odbici z więzienia żołnierze AK i NSZ wskazali najbardziej brutalnych funkcjonariuszy:

Pokazywali połamane palce u rąk, uszkodzone szczęki i krwawe sińce na całym ciele – wspominał „Ryś”.

Dwóch jeńców skazano na karę śmierci. Byli to Ignacy Boczar, komendant posterunku MO w Krasnosielcu, oraz Czesław Kuczyński, zastępca komendanta do spraw politycznych. Nad ranem zostali straceni przez rozstrzelanie. Resztę milicjantów i ubowców puszczono wolno, po odebraniu przysięgi, że porzucą służbę u sowieckiego okupanta.

W efekcie brawurowej akcji doprowadzono do uwolnienia 42 więźniów politycznych – działaczy podziemia niepodległościowego i polskich patriotów. W oddziału „Pogody” poległ Henryk Pszczółkowski „Myśliwiec”. Po stronie wroga zginęło pięciu funkcjonariuszy UB i MO.

Śmierć tych Polaków, zarówno z jednej, jak i drugiej strony politycznej barykady, stanowiła wielką stratę dla całego narodu. Jednakże całkowitą winę za te i następne ofiary ponosiła agentura komunistyczna z Bierutem, Gomułką i Bermanem na czele, dążąca do wyniszczenia patriotów niegodzących się na nową okupację – podsumowuje „Ryś”.

Źródło: Czesław Czaplicki, Poszukiwany listem gończym, wyd. 2, Wrocław 2004

Artykuł powstał dzięki pomocy Gminy Wrocław

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ