Co dalej z Mostem Wschodnim?

O tym czy Most Wschodni powstanie czy nie, zadecyduje najbliższa przyszłość. Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz miał dwie wizje budowy mostu, obydwie upadły. Teraz, zawiadomił że inwestycja powstanie w całości ze środków własnych.

Przypominamy, pierwsza wizja, dotyczyła pozyskania funduszy europejskich ale wniosek został odrzucony, gdyż nie dotyczył drogi krajowej. Druga wizja, miała być zrealizowana przy udziale partnerstwa publiczno-prywatnego. Według pana prezydenta, prywatna firma zostałaby inwestorem a Miasto płaciłoby jej czynsz. Przy czym nie wiadomo, jaki miałby być ten czynsz.

Kolejna wizja, przewiduje zaciągnięcie kredytu. Z wcześniej zaplanowanych 120 mln.zł na budowę przeprawy przez Odrę dzisiaj mowa jest o 380 mln.zł.

Kolejnym tematem są nowe linie tramwajowe na Muchobór, Maślice, Stabłowice, Jagodno, Psie Pole, Ołtaszyn i Swojczyce. Prezydent wielokrotnie deklarował poprawę sytuacji komunikacyjnej przez wybudowanie nowych torowisk do wymienionych dzielnic. Na dzisiaj, mowa jest tylko o jednej inwestycji i dotyczy tylko Mostu Wschodniego, ale kolejna pożyczka zwiększy już i tak bardzo duży dług Wrocławia.

Waldemar Bednarz, wrocławski działacz społeczny zarzucił Prezydentowi Wrocławia działania z premedytacją, bo czymże jest złożenie wniosku o dopłatę do niewłaściwego programu unijnego? W dodatku, w projekcie nie uwzględniono budowy nowych linii tramwajowych. Oto co powiedział portalowi:

Aleja, usytuowana w samym środku Wielkiej Wyspy będzie pełnić rolę atraktora, generując nowe zagrożenia komunikacyjne, przede wszystkim środowiskowe, w już zatrutym smogiem mieście, jak również  dot. bezpieczeństwa. Zgodnie z prognozą natężenia ruchu na planowanym Moście Wschodnim i Alei WW będzie on wynosił co najmniej 30 tys. pojazdów na dobę. To spowoduje kolejne wzrosty wskaźników skażenia powietrza na Wielkiej Wyspie, które aktualnie przekracza wszelkie dopuszczalne normy, a przypomnijmy, że są tu tereny zielone i rekreacyjne, z których korzystają wszyscy wrocławianie. „Dzięki” konsekwentnej, wieloletniej polityce transportowej Rafała Dutkiewicza jako prezydenta Wrocławia, polegającego na dyskryminowaniu transportu zbiorowego i wciąganiu do miasta kolejnych setek tysięcy pojazdów, nie tylko poprzez otwieranie kolejnych przepraw drogowych, czy budowę nieprawdopodobnej ilości galerii handlowych, wciągających ruch do centrum,  ale przede wszystkim zamurowywaniu korytarzy przewietrzania miasta, poprzez zagęszczanie miejskiej zabudowy. Dlatego mimo, iż po upadku komunizmu obywatele masowo przechodzą z węgla na ogrzewania gazowe, wskaźniki zanieczyszczenie powietrza we Wrocławiu przebijają kolejne poziomy śmierci, a Wrocław jest w pierwszej dziesiątce najbardziej zanieczyszczonych miast nie tylko Europy, ale już świata,  bo za wzrost zanieczyszczenia we Wrocławiu odpowiedzialny jest przede wszystkim transport drogowy, zakłady ciepłownicze na paliwo stałe. Prawda jest taka, że od 25 lat ilość aut we Wrocławiu wzrosła do 650poj/1000mieszkańców, a przez Wrocław dziennie przewijają się miliony aut. Po prostu smog i zawarte w nim rakotwórcze pyły oraz tlenki azotu to „zasługa” tak popularnych diesli.

MP

PODZIEL SIĘ

3 KOMENTARZE

  1. Co do tej wypowiedzi że wschodnia aleja wygeneruje nową emisję i że 30 tyś samochodów dziennie itp to bzdury totalne, emisja spadnie bo te 30 tyś samochodów nie będą stały w korku i czas przebywania auta w mieście które aktualnie przejeżdża przez rynek zamiast 1,5 godziny spadnie do 30 minut stabilna praca silnika a nie ciągłe przyśpieszanie hamowanie itp. Powiążcie sytuacje że Wrocław jest najwolniejszym miastem w Polsce

  2. Zgadzam się z Mietkiem, wystarczy postawić znaki np. diabły 3.5tony. a dzieki nowej przeprawie będzie się tylko płynnej podróżować w tej okolicy, a Ci aktywisci i ekolodzy niech się wyniosą z Wrocka, tam gdzie nie ma mostów to sobie łódką popływają i stare czasy po wspominają

ZOSTAW ODPOWIEDŹ