W 20 minut z Głogowa do Legnicy? Powstanie superszybka kolej!

Bartosz Dziwak, CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons

Jak podaje Radio Wrocław, plany budowy szybkiego połączenia kolejowego między miastami na Dolnym Śląsku nabierają rumieńców.

Obecnie pociągi na odcinku Legnica-Głogów jeżdżą nie szybciej niż 50 km na godzinę. A ponieważ oba miasta dzieli 60 km, podróż koleją zajmuje aż 120 minut. Ograniczenia w prędkości to efekt prac w Zagłębiu Miedziowym, gdzie często dochodzi do ruchów tektonicznych. Tymczasem możliwe jest zbudowanie nowego torowiska, które będzie stanowić alternatywę dla szosy.

Te ruchy górotworu są normalne na terenach, gdzie prowadzone są tego typu prace. Na Górnym Śląsku kolejarze radzą sobie ze szkodami górniczymi. Tam są odcinki, gdzie co roku dodaje się kilka metrów torów, by uzyskać połączenie. Nie jest to jakaś kosmiczna technologia i to wszystko można zrobić  – mówi prezes Kolei Dolnośląskich, Piotr Rachwalski w rozmowie z Radiem Wrocław.

Czas podróży ma ulec skróceniu aż dziewięciokrotnie.  20 minut – tyle według specjalistów zajmie podróż pociągiem z Głogowa do Legnicy po zmodernizowaniu linii kolejowej.

Właścicielem trasy jest PKP PLK. Spółka zapowiada, że jeszcze w styczniu ogłoszony zostanie przetarg na budowę nowego torowiska. Zainteresowanie projektem przejawia także KGHM, którego pracownicy dojeżdżają do miejsc pracy autobusami.

Robert Raczyński, prezydent Lubina, wzywa do utworzenia kolei o charakterze aglomeracyjnym, która połączy wszystkie ośrodki, w regionie, w których funkcjonują kopalnie.

Zależy nam na budowaniu linii kolejowej Legnica – Lubin – Polkowice – Głogów. Tym bardziej, że sieć, która biegnie od Lubina na Głogów łączy wszystkie kopalnie, wszystkie strefy ekonomiczne… Jeśli my nie będziemy rozwijać alternatywnej komunikacji, to przestaniemy się rozwijać – czytamy na portalu radiowroclaw.pl.

Źródło: Radio Wrocław

ZOSTAW ODPOWIEDŹ