Prof. Witold Modzelewski: Skala oszustw podatkowych jest ogromna

Modzelewki W.jpg

Na razie wprowadzono tylko graniczną płatność VAT od paliw silnikowych i to z ponad półrocznym opóźnieniem a to miało obejmować wszystkie wrażliwe towary

— mówi portalowi wPolityce.pl prof. Witold Modzelewski, ekonomista (Uniwersytet Warszawski).

wPolityce.pl: W mediach trwa dyskusja wokół wypowiedzi wicepremiera Mateusza Morawieckiego, który stwierdził, że wzrost PKB w latach 2014 i 2015 był zawyżony, bo w statystykach dotyczących eksportu uwzględniono tzw. „puste”faktury wystawiane przez firmy specjalizujące się w wyłudzaniu VAT. Część ekonomistów twierdzi, że to możliwe. A pan?

prof. Witold Modzelewski: Oczywiście, że możliwe. Jest to fakt od dawna znany, który nie pasował nigdy do liberalnego optymizmu panującego w naszych mediach. Ale tak jest w krajach, gdzie systemy podatkowe są tworzone przez lobby, które na tym zarabia.

Co pan ma na myśli?

Od lat wiadomo, że na tworzenie systemów podatkowych, zarówno w Polsce jak i innych krajach, wpływa biznes, który załatwia rozwiązania korzystne dla poszczególnych firm, czasem całych branż. Wiele z tych firm doradczych działa globalnie. To dzięki nim powstają przepisy obniżające wpływy do budżetu państwa z tytułu podatków. Są sprzeczne z interesem publicznym, ale biznes podatkowy na tym zarabia. Z jednej strony doradzając urzędnikom w pisaniu ustaw, a z drugiej strony, pokazując firmom jak „optymalizować” podatki.

Wicepremier Morawiecki twierdzi, że uszczelnia system i że nie będzie pobłażania dla firm migających się od płacenia podatków.

Mam nadzieję, że to się uda. Żeby to osiągnąć trzeba zmienić sposób funkcjonowania państwa, a być może nawet wymienić większość ludzi w Ministerstwie Finansów. Moim zdaniem, wielu z nich jest w dalszym ciągu uwikłanych w interesy z międzynarodowym biznesem optymalizacyjnym, który stworzył tę fikcyjną gospodarkę. Społeczeństwo traci na tym rocznie blisko 50 mld zł. Za ubiegły rok przychody budżetowe z VAT byłyby o ponad 5 mld zł wyższe, gdyby nie przepisy wprowadzające „0” stawkę na wyroby stalowe i metale kolorowe. Resort wyrzucił do kosza projekt nowej ustawy o podatku od towarów i usług, który Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło w trakcie kampanii wyborczej, a tam przecież likwidowano wszystkie przyczółki lobbingowe w tym podatku, w tym stawkę 0% na złom, wyroby stalowe i metalowe kolorowe.

Resort finansów od roku nie umie przedstawić lub nie chce przedstawić swojego pomysłu uratowania lub naprawy tego podatku. Na razie wprowadzono tylko graniczną płatność VAT od paliw silnikowych i to z ponad półrocznym opóźnieniem a to miało obejmować wszystkie wrażliwe towary. Tu po raz kolejny wygrał lobbing. A i jeszcze jedno zrobiono: obniżono podatek dochodowy od osób prawnych dla małych firm do 15 proc. Nie zlikwidowano patologii, które pomagają uniknąć opodatkowania przy pomocy wirtualnej gospodarki.

Rozmawiała Ewa Wesołowska

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ