Konsultacje społeczne przeprowadza się na niby. Nasze petycje i podpisy idą do kosza, mówią zbulwersowani mieszkańcy zachodniej części miasta, z oddalonej od centrum, o całe 10 km Leśnicy. Marzymy o krytym basenie a prezydent chyba o świętym spokoju…
Leśnica od kilku lar rozrasta się wzdłuż i wszerz głównej drogi. Od kilku lat inwestorzy prywatni i deweloperzy budują domy jednorodzinne i osiedla. Dzisiaj mieszkańców jest blisko 22 tysiące. I to właśnie oni kilka miesięcy temu, przekazali petycję prezydentowi Miasta, w sprawie objęcia patronatu nad budową krytego basenu przy Zespole Szkół nr 24 przy ul. Eluarda.
Tymczasem, do Rady Osiedla Leśnica, z Departamentu Edukacji wpłynęło pismo, z którego mieszkańcy dowiadują się, że podstawowe potrzeby edukacyjne – a basem, z pewnością do nich należy, nie będą realizowane z powodu braku środków finansowych.
Oto cytat odpowiedzi urzędnika Pana Prezydenta:
że departament nie ma możliwości budowy basenu w Leśnicy – w chwili obecnej konieczne jest zapewnienie w budżecie Miasta środków na wdrożenie nowego systemu edukacji. Departament może zadeklarować monitorowanie możliwości pozyskania finansowania ewentualnej budowy basenu w ramach dostępnych programów Ministerstwa Sportu i Turystyki bądź środków unijnych.
Wystarczy spojrzeć na mapę Wrocławia, wystarczy konsultować się z podległymi służbami (szkoły, policja, straż miejska, itp.,) aby stwierdzić, że leśniczanie chcąc skorzystać z basenu, muszą dojeżdżać do Złotnik, albo jechać do centrum miasta.
Gabriela Waksmundzka, jedna z mieszkanek ul. Jeleniogórskiej powiedziała:
Ta część miasta wymaga specjalnej troski pana prezydenta. Rozumiem, że miasto potrzebuje nowych terenów, ale trzeba pogodzić interesy wszystkich mieszkańców. Widziałabym kompleksową infrastrukturę, sportowo-edukacyjną, drogową i socjalną. A co mam? Czy prezydent choć raz przeszedł się po starej i nowej Leśnicy? czy w ogóle wie o czym my mówimy? Mam nadzieję, że za dwa lata, jego następca nie pokaże nam figi z makiem.
MP
















