Wiesław Natanek: Nie ma woli utrzymania Przewozów Regionalnych w województwie dolnośląskim

foto Janusz Wolniak

Urząd Dolnośląski, jako jedyny w kraju, nie podpisał umowy z Przewozami Regionalnymi na prowadzenie działalności na rok 2017 i lata następne. W związku z tym, wszczęto procedurę strajku.

Jak podaje Wiesław Natanek przewodniczący Solidarności Przewozów Regionalnych Związków Zawodowych we Wrocławiu, dolnośląski urząd od 2007 roku zwleka z podpisywaniem umów z Przewozami Regionalnymi, i to jest celowe działanie. Nawet nie jest istotne, który z rezydujących marszałków nam szkodzi, teraz jest to Jerzy Michalak.

Chcą nas całkowicie zlikwidować. Obserwujemy działania marszałka Michalaka. Co innego mówi nam i społeczeństwu, a co innego robi. Mediom podał informację, że umowa już jest, dzisiaj jest 2 lutego, umowy nie ma. Marszałek kłamie. W tej chwili trwa zastępowanie firmy (Przewozy Regionalne) spółką Koleje Dolnośląskie.

W zeszłym roku przewieźliśmy 11 mln. podróżnych, moglibyśmy więcej, gdyby była podpisana umowa długoterminowa, przynajmniej trzyletnia. W zeszłym roku osiągnęliśmy zysk. Moglibyśmy wymieniać tabor i rozwijać firmę. Ale nie możemy, skoro marszałek nie popisuje z nami umów! Odebrał nam też fundusz kolejowy i „włożył” w Koleje Dolnośląskie.

Urząd Marszałkowski chce nas zlikwidować, szkoda, że nie zrobił tego kilka lat temu. Zastosowaliśmy się do zaleceń o restrukturyzacji, dlatego zlikwidowaliśmy stanowiska pracy w całym województwie (kasy biletowe) i nadal żąda od nas, abyśmy zwalniali pracowników. Było 2 tys. zostało 490. To ilu ma nas zostać?!

Dzisiaj w południe przewodniczący regionu spotyka się z Marszałekiem Jerzym Michalakiem a o godz.17.30 będzie też gościem regionalnej telewizji.

MP

1 KOMENTARZ

  1. Ale na nowe mundury nowa nazwa nowe pieczatki o nowych znaczkach i innych bibelotach nic Pan Natanek nie wspomina przrciesz za te pieniadze tez można bylo kupic jeden nowy pojazd zamiast malowania pomalowanych wagonów lokomotyw

ZOSTAW ODPOWIEDŹ