Bogdan Święczkowski chce postępowania dyscyplinarnego wobec Romana Giertycha. Uważa, że prawnik nie dochował zasad etyki adwokackiej

Giertych.jpeg
fot: youtube

Pierwszy zastępca prokuratora generalnego Bogdan Święczkowski w piśmie skierowanym do prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej Jacka Treli domaga się od samorządu adwokackiego wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec mecenasa Romana Giertycha. Powodem są wypowiedzi adwokata, pełnomocnika części rodzin smoleńskich, że 10 kwietnia 2010 r. nie doszło do zamachu, a ekshumacje mają przedłużyć śledztwo – ustalił portal Wirtualna Polska.

Bogdan Święczkowski domaga się ścigania Giertycha za jego wypowiedzi w telewizji TVN24.

Decyzja prokuratury o przeprowadzeniu ekshumacji ma na celu przedłużyć śledztwo po to, żeby nie wydać ostatecznej decyzji procesowej, żeby nie musieć odpowiedzieć, jakie były prawdziwe przyczyny katastrofy smoleńskiej. Po prostu prokuratura przewleka postępowanie, a musi znaleźć jakiś pretekst. Ten pretekst jest w moim odczuciu tragiczny, okrutny i niczemu nie służy

— mówił Giertych w TVN24 we wrześniu 2016 r.

Zarzucał też prokuraturze „serwilizm” i twierdził, że nie było żadnych śladów zamachu.

Prokuratura doskonale wie, że nie było żadnych śladów zamachu. W związku z czym to ma na celu przedłużenie śledztwa. Prokuratura nie ma jak ogłosić tez, które byłyby chociażby w części zbieżne z tezami, które głosi Antoni Macierewicz od sześciu lat

— twierdził Giertych.

W ocenie Bogdana Świeczkowskiego Giertych nie dochował zasad etyki adwokackiej, przede wszystkim nie zachował nakazu umiaru i taktu wobec organów i instytucji państwa. Prokurator podkreśla też, że mecenas nie ma dowodów na poparcie swoich tez.

Niewątpliwie wyżej przytoczone wypowiedzi adw. Romana Giertycha mające na celu wyłącznie dyskredytację czynności podejmowanych przez prokuratorów w prowadzonym przez nich śledztwie, nie mieszczą się w granicach wolności wypowiedzi (…), wobec czego domagam się wszczęcia i prowadzenia rzetelnego postępowania dyscyplinarnego wobec wymienionego adwokata

— podsumował Bogdan Świeczkowski pismo skierowane do prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej.

Giertych skomentował sprawę w rozmowie z Wirtualnbą Polską. Powiedział, że podtrzymuje swoje słowa i jest pewien, że sąd dyscyplinarny nie ukarze go za jego poglądy.

Jestem pewien, że żaden sąd dyscyplinarny mnie nie ukarze za te poglądy, a projekt odbierający adwokaturze sądownictwo dyscyplinarne ma służyć dyscyplinowaniu adwokatów, aby np. w sprawie katastrofy smoleńskiej musieli głosić poglądy Macierewicza

— stwierdził.

Ekshumacje osób, które zginęły w katastrofie smoleńskiej rozpoczęto w połowie listopada 2016 r. Prokuratura Krajowa stwierdziła, że są one niezbędne ze względu na popełnione wcześniej błędy. Po przeprowadzeniu kilkunastu ekshumacji stwierdzono, że doszło do zamiany ciał ministra Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego Mariusza Handzlika i byłego prezesa PKOL Piotra Nurowskiego. Prokuratura ma przeprowadzić jeszcze kilkadziesiąt ekshumacji ofiar.

Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej Jacek Trela w odpowiedzi na pismo prokuratura Święczkowskiego skierował pismo do rzecznika dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w Warszawie Krzysztofa Stępińskiego i poprosił, aby informowano NRA o działaniach dotyczących Romana Giertycha.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ