Hasło: z drogi śledzie, bo rząd jedzie – zbliża pisowskie elity z suwerenem.
— Paweł Wroński (@PawelWronskigw) 10 lutego 2017
I to nie na „ulotnym” Twitterze, ale na jakże czułych na poezję łamach „Gazety Wyborczej.”
Pędzą przez Polskę karawany.
Bo spieszno im do „dobrej zmiany”.
*
Tu kogoś stukną, tam kogoś pukną.
A wszędzie wzniosłą przemowę utną.
*
Marsowy uśmiech nie znika im z twarzy.
Bez względu na to, co się wydarzy.
*
Wciąż wszystko wiedzą, wszystko potrafią.
I wciąż coś psują, lecz się nie trapią.
*
Bo dobrą znają prezesa radę.
Gdy nie dasz rady, zwal to na zdradę.
Proponujemy zgłosić redaktora Żakowskiego do literackiego Nobla. Bo do Hieny Roku – byłoby zbyt banalnie…
źródło: wpolityce.pl
















