Prezes Telewizji Polskiej Jacek Kurski zdecydował, że premiera spektaklu Teatru Telewizji („Biały dmuchawiec”) nie odbędzie się. Powód? W przedstawieniu (główna rola) bierze udział aktorka Julia Wyszyńska.
To kolejna decyzja Kurskiego, którą wywołał obrazoburczy spektakl „Klątwa” w Teatrze Powszechnym. Wcześniej prezes TVP zdecydował, że Wyszyńska nie wróci do pracy w jednym z seriali emitowanym na antenie telewizyjnej Dwójki.
O sprawie napisał branżowy serwis wirtualnemedia.pl. Wyszyńska w „Klątwie” odgrywa bohaterkę, która w jednej ze scen symuluje seks oralny z figurą Jana Pawła II, a w drugiej mówi o niedoszłej zbiórce na morderstwo prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.
Oliwer, znając moje poglądy, zaproponował mi scenę, w której miałam zbierać pieniądze na zabójstwo Kaczyńskiego (…) i miałam w tej scenie zapytać was, czy chcielibyście przeznaczyć pieniądze na ten cel i sprawdzić, czy nadal będziemy w ramach działania artystycznego, w tym przypadku spektaklu teatralnego. (…) Co się okazuje – naprawdę można znaleźć człowieka, który może to zrobić za 50 tysięcy euro, czyli tanio. I właśnie teraz powinna być ta scena (…) i powinnam teraz poprosić was o wsparcie finansowe
— mówi ze sceny Wyszyńska.
„Biały dmuchawiec” opowiada historię studentów szkoły filmowej Mateusza i Karoliny, którzy prowadzą prywatne śledztwo w sprawie morderstwa w góralskiej wsi. W wyniku ich działań ma powstać film dokumentalny. Spektakl oparty jest na tekście Mateusza Pakuły, a wyreżyserowała go Agata Dyczko.
źródło: wpolityce.pl
















