Mocne przemówienie prezydenta Dudy w Rawiczu: „Państwo elit nie jest państwem obywatelskim, ale jest państwem zawłaszczonym”. ZDJĘCIA

Prezydent RP Andrzej Duda fot. Andrzej Hrechorowicz/KPRP

Ci, którzy umierali w rawickim więzieniu chcieliby, byśmy wszystkie swoje siły angażowali w budowanie wolnej Polski

—mówił prezydent Andrzej Duda w Rawiczu w przeddzień Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, który przypada 1 marca.

Prezydent w Rawiczu oddał hołd Żołnierzom Wyklętym, ofiarom stalinowskiego terroru, zamęczonym i zmarłym w latach 1945-56 w rawickim więzieniu. Andrzej Duda złożył kwiaty przy murze Zakładu Karnego w Rawiczu. Znajdują się tu dwie tablice: jedna poświęcona ofiarom stalinowskich represji, druga – pamięci Kazimierza Pużaka, jednego z przywódców Polski Podziemnej, który był więźniem tutejszego zakładu.

To czarna wyrwa w polskich duszach, to przez tamte miejsce Rawicz wspominany jest z drżeniem, bo ludzie przeżyli tu koszmar, ale Wy pamiętacie. Pamiętacie o tamtych bohaterach, o żołnierzach niezłomnych. (…) To jest ten fundament, o którym pamiętacie i który budujecie. Historia, tych którzy walczyli o Polskę i ginęli za nią jest fundamentem naszego państwa. I wierzę w to głęboko, że będzie fundamentem coraz silniejszej Polski. Za umacnianie tego fundamentu, bardzo Wam dziękuję

—dziękował mieszkańcom Rawicza prezydent.

Wspomniał także o Kazimierzu Pużaku, który został aresztowany przez NKWD i osądzony w Moskwie w pokazowym procesie szesnastu. Po czterech miesiącach na mocy amnestii wrócił do Polski i został ponownie aresztowany przez UB w 1947 roku. Osadzony w więzieniu w Rawiczu, został zakatowany w kwietniu 1950 r.

Wyjątkowo niewygodny dla komunistów i dlatego został zabity. Wiecie dlaczego? Bo był bardzo niewygodny, często o dużo bardziej niewygodny niż Żołnierze Wyklęci, którzy walczyli z bronią w ręku. On chciał Polski wolnej, solidarnej, suwerennej i uczciwej. O taką Polską walczył

—zaznaczył.

Andrzej Duda podkreślił, że Polska nie może należeć jedynie do grona wąskich elit.

Polska nie może być częścią wąskiej elity, która może więcej od innych, ale musi być równa wobec wszystkich obywateli. To ważne, bo na tym polega silne państwo, które ma silne instytucje państwowe, a instytucje są silne wtedy, kiedy mają społeczny autorytet, a nie tylko wtedy, gdy elity tych instytucji dobrze się czują. Państwo elit nie jest państwem obywatelskim, ale jest państwem zawłaszczonym przez grupy oderwane od rzeczywistych problemów społecznych. Grup, które wiedzą za jakie pieniądze trzeba żyć na prowincji, jak mówią. (…) Mnie tak samo zależy na Polsce równych szans i równego rozwoju

—podkreślił.

Prezydent wspomniał także na Anitę Włodarczyk, która pochodzi z Rawicza.

Dziękuję, że jesteście dumni z tego skąd jesteście. (…) Anita Włodarczyk, która pochodzi z Rawicza to przykład osoby niezwykłej i dumnej, że jest Polką. Osoby, która uważa, że nie ma granic, których nie można zwyciężyć. Niech będzie bohaterką dla młodzieży Rawicza.

W 1945 roku Kazimierz Pużak został aresztowany przez NKWD i osądzony w Moskwie w pokazowym procesie szesnastu. Po czterech miesiącach na mocy amnestii wrócił do Polski i został ponownie aresztowany przez UB w 1947 roku. Osadzony w więzieniu w Rawiczu, został zakatowany w kwietniu 1950 r.

W okresie stalinowskim kary odbywali tu także m.in. Władysław Bartoszewski, Stanisław Skalski, Wiesław Chrzanowski, Kazimierz Moczarski, Władysław Siła-Nowicki i Wojciech Borzobohaty.

Prezydent Andrzej Duda zwiedził potem cele, w których przetrzymywano i torturowano Żołnierzy Wyklętych. Towarzyszył mu Zenon Wechmann, więziony w Rawiczu w okresie komunistycznego terroru.

źródło: wpoliityce.pl

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ