Prezydent Duda: Niech Muzeum Żołnierzy Wyklętych będzie ostatecznym piętnem dla komunistycznych zdrajców! [PRZEMÓWIENIE]

yutube

Na terenie dawnego Aresztu Śledczego Warszawa-Mokotów odbywają się uroczyste obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

Jak mówił prezydent Andrzej Duda, w swoim przemówieniu, zwracając się między innymi do rodzin Żołnierzy Wyklętych:

To państwo przez wszystkie te lata zakłamywania, zadeptywania pamięci, bluźnierstwa. Tę pamięć przenieśliście w swoich sercach i domach, przekazując ją następnym pokoleniom. To dzięki Wam, przede wszystkim dzięki Wam, mówimy o tym dzisiaj głośno, w wolnej Polsce, która po latach odbudowuje swój potencjał. (…)

Tak jak mówił przed momentem minister Zbigniew Ziobro, to miejsce, które w najbliższych latach stanie się Muzeum Żołnierzy Niezłomnych, Wyklętych, a zarazem więźniów politycznych PRL, jest wielkim marzeniem dwóch ludzi. Dwóch ludzi, których dziś z nami nie ma w sensie fizycznym, ale wierzę głęboko, że duchem są pośród nas – pana prezydenta prof. Lecha Kaczyńskiego i pana prof. Janusza Kurtyki.

Obaj nieśli ten mit Żołnierzy Niezłomnych, bohaterów drugiej konspiracji, podziemia niepodległościowego, mówiąc, że tym mitem musimy przełamać okowy komunizmu, którymi spowito nasze państwo i naród. To muzeum będące zarazem miejscem kaźni Żołnierzy Niezłomnych, gdzie ich torturowano i mordowano, gdzie strzałem w tył głowy i kopniakiem w głowę próbowano wybić z ich umysłów wolność. Co się nigdy nie udało. To muzeum jest wielkim świadectwem oskarżenia komunistów o zbrodnie na narodzie polskim, jakich tu i w innych miejscach dokonywano.

Świadectwem tego, co się dzieje, gdy Polska nie jest wolna i suwerenna. Co się dzieje, gdy są zdrajcy gotowi współpracować z wrogiem, mordując swoich braci, swoich współobywateli. Wierzę głęboko, że to muzeum jest ostatecznym wypaleniem piętna zdrady na komunistycznych oprawcach. By ich nazwisk i imion nikt, nigdy nie wymieniał z szacunkiem. Wierzę, że to muzeum jest i będzie znakiem chwały dla bohaterów – tych prawdziwych bohaterów i absolutnym piętnem dla zdrajców.

Wierzę, że będzie drugim – obok Muzeum Powstania Warszawskiego – wielkim muzeum bohaterstwa Polaków w niezwykle trudnym, dramatycznym XX wieku, gdy nasz naród przeżył tyle tragedii. Ale zarazem wieku, w którym tak wielu naszych rodaków zasłużyło sobie na wieczną chwałę i wdzięczność następnych pokoleń. Wierzę w to, że dzięki tym działaniom, które ich upamiętniają i wynoszą na piedestał, do panteonu bohaterów, będziemy budowali silną ojczyznę, która po wsze czasy będzie już niepodległa, suwerenna, wolna. Dzięki wychowaniu kolejnych młodych pokoleń na tym micie, na jaki zasługują bohaterowie naszej ojczyzny – niezłomni i ci, którzy ich wychowali. Dziękuję.

źródło: wpolityce.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ