Smoki uratują ludzi?

domena publiczna

Bakterie stają się coraz bardziej oporne na antybiotyki. Jednak odkrycie amerykańskich naukowców może pomóc rozwiązać ten problem.

Antybiotyki są powszechnie stosowane są od mniej więcej siedmiu dekad. To wystarczający czas, aby mutujące się bakterie wykształciły tzw. oporność. W efekcie powracają choroby, które wydawały się już zażegnane, np. gruźlica, która nęka Ukrainę.

Amerykańscy uczeni odkryli, że odporne na leki bakterie mają przeciwnika, z którym nie potrafią się zmierzyć. Jest to… smocza krew.

Chodzi o tzw. smoki z Komodo — warany, największe jaszczurki, które obecnie żyją na Ziemi. Białka znajdujące się w krwi tych gadów mają bardzo silne działanie. Wyizolowane białka niszczyły „superbakterie” takie jak np. gronkowiec złocisty, który staje się coraz poważniejszym utrapieniem.

Naukowcy podkreślają, że krew waranów była skuteczniejsza od antybiotyków. Rzecz wymaga jeszcze dalszych badań i poszerzenia podstawy źródłowej. Do przetestowania działania „smoczej krwi” na organizmie jeszcze daleka droga.

Źródło: Crazy Nauka

ZOSTAW ODPOWIEDŹ